-
163 cm wzrostu
56,5 kg wagi - o zgrozo, wygląda to gorzej niż brzmi, wszystko w tyłku
48 kg - a tyle będę ważyć :P
tak więc przyłączam się do Was dzielne laski
jak tylko zmobilizuję się do pierwszej wizyty na siłowni i nie zjem pierwszych 5 kolacji, będzie z górki... bo te początki najbardziej oporne
pozdrawiam Wszystkie!
-
Ja zaczynam niedługo biegać :D narazie spaceruje, żeby się nie zniechęcać zbytnim wysiłkiem, trzymajcie kciuki bo mam słomiany zapał z reguły do takich wyczynów..
-
A ja właśnie lecę na 1,5 godziny siłowni ;)
-
-
Oj a ja jak na raize mam "boskie" zakwasy ;), nogi to raczej miałam wyćwiczone, ale za to ręce... plecy uuuuu boli ;), ale jaki to przyjemny ból :):):)
Dziewczynki piszcie jak wam idzie, buziaczki
-
Zauważyłam, że pompki idą mi lżej, chyba już się wyćwiczyłam :]
-
-
Jejku mnie chyba nikt nie namówi na pompki:P
-
samowolnie też nie robie pompek, musze bo tak na kasecie z ćwiczeniami jest ;)
-
Oj pompki to moja zmora, więc wyrazy uznania :D :!: :!: :!: Na razie m eczę się z "tylnimi pomkami" czyli ćwiczeniami na triceps, ale przednie niestety też mnie czekają :?
Teraz ćwiczę 5 razy w tyg. na silowni, z tym, że 2 razy aerobowo. I wiecie co?? Od środy nie mogłam doczekać się i zważyłam się dzisiaj :) i jest 2 kilo mniej!!! Chociaz nie zapeszam, po równym tygodniu czyli w środę zobacze czy ta informacja się potwierdzi.