no jak sobie z tym poradzic, mam tak ze jem dobrze nawet mniej niz 1000, a za 4-5 mam atak i jem tyle ze az mnie brzuch boli, i tak w kolko........help
Wersja do druku
no jak sobie z tym poradzic, mam tak ze jem dobrze nawet mniej niz 1000, a za 4-5 mam atak i jem tyle ze az mnie brzuch boli, i tak w kolko........help
Sama sobie odpowiedziałaś na pytanie - nie dobijasz 1000... Spróbuj jeść 4-6 posiłków dziennie, mniej więcej o stałych porach, zależnie od możliwości, nigdy poniżej 1000, a najlepiej 1200-1300 i bez większych wyrzeczeń schudniesz i zapomnisz o napadach obżerania się. :)
Popieram ;)
za mało kcal - zwłaszcza, jeśli jesteś młoda i/lub masz duży wysiłek fizyczny. Poniżej 1000 wolno schodzić TYLKO pod ścisłą kontrolą lekarza (specjalistyczne ośrodki),a sama dieta 1000 kcal też nie powinna być stosowana samodzielnie.
Być może również brakuje Ci jakiegoś konkretnego składnika - jeśli rzucasz się na jeden typ jedzenia (np. na mięso), to pewnie brakuje Ci go w tych 1000 kcal.
Trzymaj się :)
Dokładnie! Zgadzam się z przedmówczyniami!