-
Sagesse na SB
Jeszcze pół roku temu jakby ktoś mnie zapytał o dietę to popukałąbym się w głowę. Niestety dzisiaj sama się z nią męczę, a dokłądnie od 23 września, przeglądajac strony z dietami wypytując przyjaciółki wybrałam coś takiej jak SB, niestety już 1 dnia zawaliłam i do dzisja codziennie rano zaczynałam i wieczoram klęska :( dzisja zresztą też :x poczułam że potrzebuję większej mobilizacji i sparcia :cry:
Mam nadzieję że pomożecie mi przetrwać te dwa tygodnie :wink:
A teraz coś więcej o mnie, mam na imię Magda, 30 września skończyłam 21 latek i obecnie mieszkam w Berlinie, myślę więc że wsparcie moich drogich rodaczek będzie lepsze niż Niemek które same wiem jak większość wygląda :roll: i zdałam sobie sprawę że wcale im to nie przeszkadza, a ja wychowałam się w polsce gdzie figura jest często na 1 miejscu niestety :(
Jeśli chodzi o wymiary to znam tylko wagę obecnie 56kg i wzrostu mam 165cm, więc nie jestem dużym grubaskiem ale moim celem jest 50-51kg :D miałam trochę stresów w pracy i oczywiście zajadałam je, więc w dwa miesiace przybło 5kg :twisted: przy 51kg czuję sie bardzo dobrze, a po diecie mam zamiar przestrzegać zdrowego odrzywiania się i nie odwiedzać budki z bułkami maślanymi :x
Która ma ochotę się do mnie przyłączyć :P :?:
-
Witam! :)
Jeśli nie wyrabiasz na SB zastosuj po prostu 1000kcal! I zatrudnij strażnika wagi - działa wyjątkowo motywująco! :wink:
Pozdrawiam i powodzenia!