-
Brzuchol ... :(
Witam,
To już moje trzecie podejście :( Niestety każde kończyło się nie powodzeniem.
Nie jestem grubą dziewczyną jednak moim koszmarem jest brzuch :( poprostu mam ogromna opone na talii i nie umiem się jej pozbyć. Waże ok. 69 kg przy wzroście 164cm to dużo jednak po nogach tego nie widac a po kole ratunkowym bardzo :( Jest to moją zakałą i powoduję, iż mam bardzo niską samoocene. Dzisiaj zaczełam ponownie robić brzuszki chociaż widze że jest cieżko bo bardziej cierpi kregosłup niż brzuch :(
Ogólnie mało jem ale mam tak skomplikowaną przemiane materii, że to chyba ona jest tego powodem :( W piątek ide na badania, żeby sprawdzić co i jak :(
odstawie chyba tabletki antykoncepcyjne i kupiam dzisiaj bio-błonnik. Heh.. pomocy!!! nie umiem chyba dobrze ćwiczyć i już nei wiem co mam ze sobą zrobić. To bardzo obniża moją samoocene. :( :( :cry:
-
Brzuszki to najgorsza metoda walki z oponą. Jest o wiele bardziej skuteczne i prostsze w wykonaniu. A wygląda tak:
Kładziesz sie na plecach.
Ręce dajesz nad głowe tak zeby przylegaly do podłogi i najlepiej sie czegoś chwyć.
Nogi rozprostowujesz, trzymasz je razem 10cm nad podłogą.
Liczysz do 3 i przyciągasz nogi do brzucha.
Następnie znowu je prostujesz niedotykając podłogi i trzymasz je 10cm nad ziemią te 3 sekundy. Po 20 razach już poczujesz jak pracują mięśnie brzucha. :wink:
A co do tabletek antykoncepcyjnych to jakie używasz?
-
RACJA !
Taak, takie ćwiczenie daje rezultaty. Też od tygodnia ćwiczę tak mięśnie brzucha, no i mam nawet wrażenie, że już trochę się spłaszczył. Na początku troche beda bolec miesnie, ale to przejdzie. Polecam. I zycze wytrwałosci. :D
-
Cześć dziewczynki,
dziękuje za odpowiedź, spróbuje to ćwiczenie dzisiaj wieczorkiem. Na razie to jeszcze mam jeden problem :( nie wiem czy to możliwe ale bardzo lubie sałatke grecką i niestety cos jest nie tak strasznie po takiej sałatce mnie wypuca, chyba przez te surowe warzywa :( (((
Tabletki PULCHRA biore Yasminelle. Ale juz biore od jakis 6 lat i cos mi sie wydaje ze to one mnie tak zalatwily :(
Odezwe się jeszcze później bo narazie jade po jakies zakupki :)
Buziaczki :roll:
-
kochana no to do trzech razy sztuka:)
-
Lepiej zeby Cie wypucało po sałatce niż po np pączkach więc olej to i zażeraj sie nią bezlitośnie. :wink:
Co do tabletek to przyznam że też biore Yasminelle. Przez pierwsze 3 dni stosowania żarłam przez nie jak świnia. Non stop łaziłam i coś żarłam. Jak już sie napchałam po uszy to czekałam kilka minut aż sie troche miejsca zwolni w żołądku i znowu zarłam. Ale w dobrym momęcie sie ocknełam i zastosowałam diete szwedzką. Pomimo Yasminelli da sie schudnąć. To sa najnowocześniejsze środki z najmniejszą dawką hormonów więc nieprzeszkadzają w diecie. Wystarczy poskromić apetyt. Wole niemyśleć jakbym wyglądała gdybym nieopanowała tych Yasminellowych ataków obżarstwa :lol: Więc lepiej nie odstawiaj bo bez tych tabletek może Ci brzuszek od czegoś innego wybałuszyć... :twisted: A i ćwicz rególarnie tyle ile dasz rade bo ćwiczenie które poleciłam jest idealne. Bardzo mocno mięśnie pracują i nie boli kręgosłup jak przyzwykłych brzuszkach.
-
To moje2 podejscie ale mam nadzieje ze ostatnie :lol: Jesli chodzi o tabletki to nie uwazam aby jakiekolwiek hormonalne srodki antykoncepcyjne byly powodem otylosci tylko niekontrolowane żarcie (zawsze potem mozna zwalic ze to przez tabletki, wiem po sobie) A jesli chodzi o oponke, hmm bardzo trudno kształtowac miesnie nie spalajac tluszczu. Radzilabym najpierw spalic troszke tluszczyku a potem modelowac brzuszek. Pozdrawiam
-
witajcie moje kochaniutkie ponownie.
no niestety dzisiaj nici z cwiczen bo chyba ciocia z ameryki sie zbliza czerwonym samochodem :( boli mnie bardzo brzuszek ale i tak dzien nie nalezy do straconych bo zrobilam przemeblowanie w pokoju wiec i tak sie fizycznie nameczylam :) bede robic te cwiczonka na pewno po okresie na razie nie moge sie forsowac..
jesli chodzi o te tabletki to u mnie nawet jako tako glodunie powoduja ale czuje sie po nich taka napchana :( a jak nie bralam miesiac to tak lekko sie czulam dlatego tez spodziewam sie ze moga sie dokladac do tego braku motywacji do cwiczen ;/
kochane jutro odwiedze wasze watki bo dzisiaj musze sie juz polozyc... milej nocki i dobranoc :D
-
czesc!:D
juz pisalamn w moim poscie ,o plytach Tamilee!!"i want those BUNS",ABS" "ARMS" BODY"
po pl " ja chce miec takie posladki/ miesnie brzucha..
Mama pierwsze 3 z wymienionych plyt i sa SWIETNE!
tak mnie motywuje to ze ktoregos dnia z kolei cwiczenia ida mi duzo lepiej !:D a po cwieczeniach oczywiscie nie moge niczego tknac do jedzienia zeby nei popsuc efektu;)tylko moja herbatke odchudzajaca hehe
Powiedzcie mi jakie ta sa te wasze diety?szwedzka..? trzymacie sie jednej czy po prostu jecie mniej i bardziej rozlozenie w czasie?
ja dopiero zaczynam ale po raz pierwszy mam taka motywacje i mam nadzieje ze tym razem nie zawiode sie i NIE ZREZYGNUJE!
BEDE WYGLADAC SUPER I JUZ :D
-
Witam!
a może a6w? to bardzo dobre ćwiczenia i po oponce nie będzie śladu. :d
-
witaj Camelko! Brzuch to też moja pięta achillesowa no niestety schudłam wszędzie tylko najmniej właśnie tam. No ale ja mam dwie cesarki za sobą i swoje latka :D więc brzuszek u mnie nie jak u młodej panny :D .Ale się staram. Przyłączam się do gubienia brzuchola. pozdrawiam.
-
witajcie,
oczywiscie jak zawsze nie mam czasu... :(
jestem po badaniach i już wiem, że po pierwsze zajadam stres i to jets powodem wagi, jem mało ale za to prawie na okrągło coś jak nie jabko to słonecznik, batonika, rodzynki coś co ma inny smak niż obiad lub śniadanie szok:( a po drugie mam niedoczynność tarczycy :( heh....
wina na pewno leży w mojej psychice... :(
6 weidera nie umiem i nie bede robic bo ja nie jestem systematyczna :cry:
-
Hej! Camelko większość problemów ma swoje początki w naszej psychice. Zresztą współczesny świat nie nastraja optymistycznie i ludzie nie są tacy jakbyśmy chcieli żeby byli.Przynajmniej nie zawsze. Powodów do stresu nie brakuje. Ale już tak jest. Najważniejsze, żebyś znalazła dla siebie jakąś odskocznię, ja np. w końcu wzięłam się za studia :D i bardzo się dowartościowałam, poznałam nowych ludzi itd. :D Ponadto już to pisałam kiedyś, stres powoduje naprawdę różnorodne choroby, to nie jest tak jak sobie większość ludzi myśl, że ma się muchy w nosie albo się użalamy nad sobą. U mnie stres, długotrwały zaznaczam spowodował nerwicę, która dopiero teraz została zdiagnozowana i jest leczona. Także warto szukać pomocy u specjalistów.
Camelko piszesz, że masz problemy z tarczycą , bardzo współczuję, ja jestem cukrzykiem także też nie mam z górki przy diecie. Ale myślę, że po pierwsze daj sobie czas i nie stawiaj przed sobą zbyt wygórowanych celów, zacznij od małych sukcesów, nimi się ciesz i na nich skupiaj. Powoli na pewno wszystko się unormuje. :D :D Buźki! Pozdrawiam!