-
Chyba chcesz oberwać od kogoś! Co to za nastawienie!!! Jakbyś godziła się ze swoim sadełkiem to byś tu nie wchodziła.Zacznij najpierw od ruchu.Wyjdź codziennie wieczorem na godzinę na spacer,zacznij biegać, idź na basen, ćwicz brzuszki.Jest tyle rzeczy które możesz zrobić.Najłatwiej jest siąść i użalać się nad sobą. Zacznij walczyć a gwarantuję ci, że nastawienie do życia ci się zmieni. Nie smutkać mi się tu tylko działać!
-
godzic się z sadełkiem ???????? nie chcesz powalczyć o sylwetkę ?????
nie poddawaj się na starcie
-
witaj
dziewczyny maja racje gdybys sie godzila to bys tu sie nie zapisala !!
najlatwiej jesc siasc i plakac ze jest sie grubym zjadajac kolejna porcje chipsow..prawda jest taka ze malo kobiet ma idealna figure bez wysilku a nawet te co maja dbaja o to zeby ja zachowac
jak czytam ile musza zrobic niektore gwiazdy zeby utrzymac sylwetke to niby czemu ty mialabys ja miec bez robienia kompletnie niczego?
najgorsze sa pierwsze dni kiedy trzeba sie przelamac a potem jest juz tylko lepiej..mnie dopadlo jojo i przytylam w rok ok 15 kg :/ ale co staram sie wziasc w garsc i cos z tym zrobic
wystarczy ze zaczniesz od malych rzeczy..owoc zamiast czegos slodkiego,przejscie sie z pracy na nogach, zamiast ogladania tv z mezem to jakis spacer a moze wspolna silownia :)
nic straconego..zawsze jest dobry czas zeby zacxzac a wiosna jest czasem najlepszym :) bo za ok 2 miesiace bedziesz mogla podziwiac pierwsze efekty jak tylko odlozysz kolejne ciastko i pomyslisz ze dasz rade :)
powodzenia bede odwiedzac :)
-
Witam środowo i słonecznie.Marzi jak tam z twoją motywacją? Mam nadzieję, że humorek masz dzisiaj lepszy :wink: Pozdrawiam i życzę udanego dnia.
-
oj nie poddawaj się!
wiesz jeśli myślisz o sobie źle i wmawiasz sobie jak mantre "na pewno nie schudnę" to nie możesz widzieć efektów i ciągle będziesz rzucać się na jakieś "zakazane" produkty. Twój organizm nie będzie pracował wbrew twoim myślom więc warto widzieć siebie jako osobę coraz szczuplejszą :)
trzymaj się dzielnie
-
Widzę teraz, że wszystkie my mamy coś podobnego i te rady, które podały Ci dziewczyny zastosuję również ja tylko wedle mnie. Nie poddawaj się tylko bierz do roboty. Ja jak nie mam motywacji to staję przed lustrem i patrzę jaki mam wielki brzuch i wtedy jestem wściekła sama na siebie i robię skłony, brzuszki, przysiady z takim zaangażowaniem aż ta złość minie. Złość minie, ja zapomnę, a ćwiczenia zostały zrobione i to w tym się liczy.
-
jak tak czytam to widze ile nas jest . ale postanowiłam :lol: od poniedziałku zaczynam i niechce zeby to zabrzmiało jak formułka bo wiadomo jak to jest z tymi poniedziałkami. moze ktos ma dietke oparta na jogurtach? :?:
-
Witaj
Możesz zastosować dietę 1000kcal. Dobierasz w niej produkty jakie ci się podobają tylko przestrzegasz dziennego limitu kalorii.Możesz wyznaczyć sobie większy dzienny limit np. 1200kcal.Ja właśnie staram sie tyle dziennie jeść.Myślę, że powinnaś zacząć od teraz.W poniedziałek jest drugi dzień świąt i ciężko ci będzie zacząć mając te wszystkie smakołyki w domu.Najgorsze jest odkładanie diety na jutro lub pojutrze.Pomyśl sobie, ile kalorii mniej będziesz miała do spalenia jeśli zaczniesz od zaraz.Trzymam za ciebie kciuki. :D
-
witam nie ma ostatnio czasu na pisanko ale daje znac ze ograniczyłam jedzonko no a pracy teraz tyle ze gimnastyka tez jest WESOŁYCH SWIAT :D
-
grunt to pozytywne nastawienie:) dużo ruchu i wody:)
trzymam kciuki:)