-
SUKCESY
:D Cześć wszystkim grubaskom i nie tylko !
Może będziemy sobie tutaj pisac o sukcesach w naszym odchudzaniu, czyli od kiedy jesteśmy na diecie i ile schudłyśmy :D
A więc najpierw ja :)
Czerwiec waga 55 kg :oops: wymiary 82-64-89
Lipiec waga 52 kg wymiary 80-62-89
Sierpień waga 50 kg :) wymiiary 79-61-88 :))
-
oleńkaaaa mam prosbę czy możesz mi powiedzieć cos o swojej dietcce? co jesz? czy wogole cwiczysz duzo? napisz albo wskaz mi swoj profil gdzie to masz napisane :)
plosem <cmok> :) :)
Moj najwiekszy sukces to, to ze juz 4 dzien jestem na diecie! :) :)
Pozdrawiam :*
-
Cześć Bunia :)
Moja dietka wygląda mniej więcej tak :
- jem każdego dnia 5 posiłków
- kiedy mam ochotę na przegryzkę, to zajadam śliwkę albo mały jogurcik
- nie jem po godzinie 17:00
- robię dziennie około 100 brzuszków, ale dzisiaj 120 :D
- moje przykładowe jedzonko :
śniadanie
muesli Dr. Oetkera orzechowe z mlekiem
drugie śniadanie
jogurt pianka danone albo jabłko
Obiad potrawka z kurczaka z kaszą
podwieczorek jogurcik, albo surówka z marchewki i jabłka
kolacja - nie jadam :)
dziennie zjadam około 1200 kalorii bo 1000 to za mało i jestem rozdrażniona i głodna, jak tak mało wcinam ! :)
a 1200 jest w sam raz.
-
dziekuje olenkooo słoneczko ze mi napisałas! ciesze się z twoich sukcesow w odchudzaniu :)
gorzej zemną looknij na mojego profila :( :(
-
Elo
moja cala wypowiedz macie w temacie-schudlam 25kg..
od lutego-a solidnie marca
tam wszystko opisalam
od malych sukcesow idziemy ku SCHUDNIECIU :D
cieplusio PZDR
-
A teraz moja kolej!
Do czerwieca 2003 - waga 56 kg
Do 9-go czerwca 2004 - waga 73 kg
9-go sierpnia - waga 68 kg
Przytyłam po hormonach na tarczycę, schudłam odrzucając hormony i dodałam dietkę "bikini"
-
No dobra...
Od 15 kwietnia schudłam 12 kg! A może więcej - muszę sprawdzić (w piątek).
Ubyło 11 cm w talii, 10 w biodrach, 4 w udzie. Jest super, będzie jeszcze lepiej jak zjadę 2 kg do 50 i to utrzymam.
Tego życzę sobie i Wam!
-
Mój sukces! to to ze się trzymam mojej diety! narazie się nie ważę bo się boję ze złapę dołka przez zwazenie się! odstawiłam wagę na bok!
Umnie jest ok:) mam nadzieje ze bedzie coraz lepiej! Miałam juz 2 razy napady na żarcie!
Miała bym 3 raz ale popatrzyłam sobie na ciasto i odeszłam :) uff...naszczęscie:)
a co tam u ciebie oleńkoooo? :)
Pozdrawiam Bunia <cmok> :)
-
Gratuluję silnej woli - taka walka z ciastem jest trudna :)
U mnie wszystko w porządku, ciągle tracę na wadze :) (i w pasie)
Ostatnio udaje mi się mieścić w 1100 kcal dziennie :D
Jak macie ludzie ochotę na coś słodkiego, to polecam Grześki dziel na 6 ! Nie pamiętam dokłądnie ile mają, ale najecie się, a kalorii niedużo !