Odp: motywacja na odchudzanie
Hej ja tez poraz enty postanowilam schudnac. Moja motywacja jest slub mojej kuzynki na ktory chce zalozyc cos co mi sie podoba a nie cos co na mnie pasuje. MOze to smieszne ale wlasnie taka mam motywcje. Juz dosc mam kupowania strojow ktore "ufff pasuja ". Co do jedzenie to mam podobny problem, bo poprostu uwielbiam jesc i dlatego nie stosuje zadnej diety (przynajmniej takiej co to tylet i tyle trzeba zjesc na sniadanie a tyle na obiad itd.). Moja dieta jest dieta MŻ, jem wszystko w malych ilosciach i staram sie stosowac zamienniki (zamiast smietany jogurt, ziemniaki zamieniam na ryz, kasze gryczana itd.). Napady glodu mam jak omijam posilki. Moze w tym tkwi problem?? Poza tym moze warto by bylo znalesc sobie jakies zajecie, ktore odwroci twoja uwage od glodu.
Odp: motywacja na odchudzanie
I jak Wam idzie, bo u mnie marnie... znowu zjadłam pizze. Na prawdę ciężko, a powinnam jesć kefiry i żyć zdrowo, bo leczę sie na boreliozę :( i nawet nie pomaga to że gorzej się czuję... jakaś mnie depresja zimowa złapała...
Odp: motywacja na odchudzanie
Witam. Jestem nowa na tym forum. Moim problemem również jest "pasja" do jedzenia, podjadania. Już kiedyś schudłam i osiągnęłam upragnioną wagę (dieta+ basen/biegi) ale zaszłam w ciążę i przytyłam 17 kg. Teraz mam zbędnych 8 kg i muszę zacząć coś robić ze sobą! Niestety nie mam już możliwości biegania ani basenu. Często dopada mnie depresja związana z moimi kilogramami... a dodatkowo mam OGROMNE rozstępy. Wierzę, że teraz też jakoś się zmobilizuje i będę jeść mniej. Wcześniej miałam taką samą taktykę jak elilea.
Odp: motywacja na odchudzanie
Ja rowniez po ciazy a raczej dwuch ciazach przytylam i mam teraz do zrzucenia troche ponad 20kg :/ i tak samo jak skarbus3103 nie mam mozliwosci na aktywnosc fizyczna poza domem :/ , ale radze sobie. Ćwicze w domu. Poza tym, staram sie jesc zdrowo i nie podjadac wieczorami jak wracam z pracy i jakos udalo mi sie pozbyc 2kg.
MOze to zabrzmi dziwnie ale, gdy mnie dopada deprecha zwiazana z moim wygladem ide " na zakupy" i jak widze, ze rzeczy ktore mi sie podobaja nie pasuja na mnie dostaje takiego kopa, ze odrazu zapominam o zlym samopoczuciu.
Odp: motywacja na odchudzanie
merka8 jak juz to wypij lub zjedz czekolade, kalorii tyle samo a po czekoladzie moze ci sie humor poprawi ;). A póki co potrtaktuj to jak mala wpadke :). Zobaczysz wkoncu cie odpusci. Zycze zdrowka :)
Odp: motywacja na odchudzanie
Gdzieś przeczytałam fajne słowa" Do południa jedz jak król, po południu jak żebrak".............
Na razie trwam 3 dzień się trzymam ,zero słodyczy ,produktów z białej mąki .........odczuwam głód ....zobaczymy co będzie dalej ........prawdziwej pizzy nie jadłam ponad dwa lata i wcale za nią nie tęsknię .....
Odp: motywacja na odchudzanie
Ja też będę starała się nie jeść słodyczy. Ale przede wszystkim jedzenia typu: chipsy, paluszki itp bo jak zacznie się jeść, to ciężko przestać. Dzisiaj mąż robił frytki, ale ja powiedziałam NIE. Jestem z siebie dumna:)
A powiedz mi elilea jak duże masz dzieci? Miałaś problemy z rozstępami?
Odp: motywacja na odchudzanie
Nie staraj się ;po prostu nie jedz :) frytki polecam z selera -robione w piekarniku :) smakują całkiem nieźle :) u mnie waga spada ....ale ja doskonale wiem -problemem nie jest schudnąć -problemem jest wagę utrzymać.Dlatego walczę nieustannie.
Odp: motywacja na odchudzanie
Jestem tu nowa :) Po ciąży przytyłam moja cała szafa jest do wymiany ale ja nie chce jej wymieniac i mam nadzieje ze do lata uda mi się schudnąć i zmienić nawyki ale jest ciężko najgorsze są dla mnie wieczory gdzie przed telewizorem pochłaniam jedzenie:( I codziennie mówię sobie od dziś...Może będąc tu z wami uda mi się w końcu od dziś:)
Odp: motywacja na odchudzanie
Czesc dziewczyny:) a w jakim wieku są Wasze dzieciaczki? ja jestem mamą dwójki, w wieku 2,5 roku i 1-miesiąc i również mam dużo nadprogramowych kilogramów do zrzucenia.
Odp: motywacja na odchudzanie
to ja się nie mieszczę do tych ubrań, które były kiedyś obcisłe... jak je widzę, to aż mi żal:/ Ale dam rade:)
Moja córeczka ma 7 miesięcy skończone.
Odp: motywacja na odchudzanie
Jedzenie wieczorem to zguba :( Z doświadczenia wiem ,że lepiej mówic dziś nie objadam się ,nie wiem co będzie jutro ale dziś się trzymam.I tak każdego dnia jest dziś :) Powodzenia
Odp: motywacja na odchudzanie
Zamienić telewizor na dobra książkę, albo na trening z trenerem :) Podjadania trzeba pilnować, a jeśli już mamy ochotę na jakąś przekąskę to warto zrobić sobie czipsy warzywne albo tak jak tu zostało wspomniane frytki z selera. :)
Odp: motywacja na odchudzanie
nie chce cie zamulać reklamą suplementu, ale sama miałam taki problem teraz znów walcze.. ;p
Tym nie mniej na łakomstwo mi pomaga zielona kawa max w tabletkach. Nie lubię smaku zielonej kawy dlatego tabletki są dla mnie idealnym rozwiązaniem:). Dzięki nim oduczyłam się podjadać;p
Odp: motywacja na odchudzanie
Skarbus3103 mam dwojke dzieci dwie dziewczynki. 4,5 i 1,5 . Tak mam rozstepy ale chyba nie sa tragiczne na necie widzialam gorsze.
Odp: motywacja na odchudzanie
KAMCIADOMI!!!! lovebefit ma racje musisz zmienic wieczorne przyzwyczajenia. Najgorsze sa nawyki i z nimi trzeba walczyc.
Odp: motywacja na odchudzanie
Ach te nawyki nawyki, czas ustalić nowe i przyzwyczaić się do nich :). Każda zmiana jest dobra i po czasie stanie się już rutyną, a więc cierpliwości :)
Odp: motywacja na odchudzanie
Witajcie, moge się dolączyć? Ja też co zrzucę to trwam kilka miesięcy i wracam
Odp: motywacja na odchudzanie
Mnie gubią nieregularne posiłki, podjadanie, słodycze i niestety alkohol, no i brak chęci i czasu na ruch - poza pracami domowymi, które i tak dają mi w kość i pewno jak do tego dorzucę fakt, że mam 41 lat to wlaśnie efekt jest taki jaki jest.
Odp: motywacja na odchudzanie
Hej! :) tez mam problem z wagą... odchudzanie się prawie, że całe życie, a nic z tego nie widać... potrzebuje waszej pomocy w motywowaniu mnie :) kiedyś już tutaj byłam i udało mi się schudnąć, ale później opuściła forum i kg wróciły, pomału ale wróciły :/ wiec ja też wróciłam, żeby walczyć o swoje :) myślę, że to będzie ten Rok, w którym się w końcu wszystko ułoży i juz zawsze będę widzieć 5 z przodu, a nie Ra cholerną 6 wrr! :)
Odp: motywacja na odchudzanie
Hej, witam i ja. Nie wyróżnie się chyba kiedy wspomnę o moich problemach z waga a właściwie z nadwagą. To nie jest moja pierwsza próba, w 2009 roku dzięki motywacji silnej woli i.tegoż właśnie forum udało.Mo.się.zrzucić zbędne kilogramy z 83-55 kg byłam orzeszczesliwa, niestety kolejne 6 lat sprawiło że nadrabilam, nie dobilam.co.prawda do 83 ale dzisiaj waga pokazała 71.2 kg. Nie potrafię się pilnować, 2-3 dni się katuje a później się rzucam na.jedzenie jak za przeproszeniem świnia jakąś!!! mam jednak przeczucie ze tym razem dam radę i wrócę do wagi 55 kg :-)
Odp: motywacja na odchudzanie
moze wieczorami lepiej isc na spacer albo pobiegac zeby nie podjadac