**DzIeNnIcZeK*sPoWiEdNiCzEk*TyGrYsKa** cz.3
Errrrrrrrrrr......rrrrroryyyy..... !!!!!!!!
Dzisiaj:
#śniadanie:
grahamka - 125 kcal
margaryna - 25 kcal
1 plaster sera - 42 kcal
2 plastry szynki indyczej - 38 kcal
#śniadanie2:
2 tyciunie jabłuszka - 80 kcal
2 marchewki - 30 kcal
#obiad:
serek waniliowy JANA - 145 kcal
otręby pszenne - 10 kcal
pomarańcz - 80 kcal
#kolacja:
ser biały - 250 kcal
jogurt naturalny - 55 kcal
miód - 20 kcal
2 jabłka - 100 kcal
kapusta - 20 kcal
razem: 1020 kcal
aktywność fizyczna:
- 100 brzuszków
- 10 km na rowerku stacjonarnym
Dzisiaj rano koleżanki wsiamały po 4 duze bułki z masłem i nutellą a póżniej zagryzły ciastkami i zjadły banany na deser. Na same śniadanko miały około 2000 kcal !!!!!! A takie z nich laski. Niesprawiedliwość! :)
Spotkałam się dzisiaj z jednym takim, zapraszał mnie na balety ale ja nie dałam za wygraną :) Ale to żaden nowy już się z nim kilka razy wcześniej spotykałam. Jest fajnym kolegą i tylko kolegą i pewnie to się nie zmieni, bo jednak nie takiego chłopaka na chłopaka szukam... :)
Całuski
Cukiereczki
Ciasteczka
tygrysek
Re: Re: **DzIeNnIcZeK*sPoWiEdNiCzEk*TyGrYsKa** cz.
Zgadzam sie z Ofelia co do kolezanek! Doskonalym przykladem jest moja mama! Naprawde! Kiedys tez jej kolezanki zazdroscily bo byla chuda i jadla ile chciala a teraz jest gruba ( bez obrazy mamusiu:)) i sie odchudza i nic to nie daje bo nie wytrzymuje! Ale niestety ja nie oziedziczylam szczuplej sylwetki z mlodosci...chlip chlip... dlatego o niea walcze! Trzymaj sie tygrysku i pisz jak tam dietka i chlopaki:))
dzień 3 ( oczywiście diety ;)
#śniadanie:
2,5 kromeńki ch.razowego - 140 kcal
maragryna - 38 kcal
1 plaster sera - 42 kcal
2 plastry szynki z indyka - 38 kcal
ketchup - 10 kcal
#śniadanie2:
jabłko - 65 kcal
kapusta - 8 kcal
#obiad:
ogórki konserwowe - 60 kcal
jogurt naturalny - 65 kcal
serek waniliowy - 145 kcal
otręby pszenne - 10 kcal
szynka z indyka - 130 kcal
#podwieczorek:
jabłko - 70 kcal
#kolacja:
3 pieczarki - 10 kcal
kapusta (malutko) - 5 kcal
razem: 836 kcal
aktywność fizyczna:
- 100 brzuszków
- 10 km na rowerku stacjonarnym
- troszkę tańczenia
Co to był dzisiaj za dzień... :))) Rano wstałam rodziców nie ma tata pojechał na basen mama do szkoły na studia doktoranckie. W domu tylko ja, mój brat spał a na stole leżały moje ulubione ciastka z kremem...słodyczy nie jadam ale za tymi ciastkami szczególnie przepadam ;P Więc co zrobiłam? Przeszłam obok nich obojętne pokazałam im jęzor włączyłam radio i zaczęłam tańczyć :)))
Poszłam dzisiaj do mojej psiapsółki a tam kumpele i kumple włączyliśmy sobie horrory i oglądaliśmy, się baliśmy i jedliśmy ciasto (znaczy oni jedli, ja się patrzyłam) haha :)))) A jak wróciłam okazało się że mamy iść do wujka na kolację na pizzę. Ale pizza mnie nie rusza.... nie mam na nią najmniejszej ochoty ;)
3 dzień diety uważam za zakończony! ;)
Re: **DzIeNnIcZeK*sPoWiEdNiCzEk*TyGrYsKa** cz.3
Cześć Tygrysku
Co do tych koleżanek, to ja też takie miałam, a sama zawsze byłam ciut za gruba - wahania od 51-62 kg (163cm) i zawsze walczyłam. Tyle, że jak już umiałam walczyć.... jak moje koleżanki urodziły dzieciaki, to nagle tą bajeczną przemianę trafił szlag.... I ja mam jak zwykle ciut nadwagi... 5 kg (58) I chudnę sobie powoli... Moja przemiana materii nie zmieniła się, zawsze musiałam uważać. Ale one mają 20-30 kg nadwagi, a ja wyglądam prawie dobrze... I mi łatwiej, bo umiem, zaprawę mam:)))
Więc z Tobą pewnie też tak będzie :))) sprwiedliwość jest... tylko nie zawsze od razu....
Mówiłaś, że jeżdzisz? Ja dzierżawię klaczkę.... Już pracuję, wiec mogę. kocham konie, szczególnie arabki...
Buźka,
Serniczek
Lody...
Waszka
Re: **DzIeNnIcZeK*sPoWiEdNiCzEk*TyGrYsKa** cz.3
Gratuluję udanej "przeprowadzki" i życzę przyjemnego meblowania":)))
A co do twoich koleżanek to przeważnie tak jest że chuda" z natury) dziewczyna je barddzo dużo i nie tyje ... ale do czasu!!!
Za jakies 10 lat może sie okazac ze twoja (obecnie) szczupla koleżanka stała sie grubaskiem!!! Bo teraz je bardzo kalorycznie i z wiekiem bedzie jej sie coraz trudniej odzwyczaić od pyszności tego świta!!!
Tygrysku... jak tobie sie udaje zrobić 10 brzuszków na raz ...???? Nie zniecheca cie to ???
Pozdrówka
Ofelia*
Re: **DzIeNnIcZeK*sPoWiEdNiCzEk*TyGrYsKa** cz.3
Hej Tygrysku,witamy w nowych skromnych progach :)) Nowe mieszkanko,musimy ślicznie umeblować :))
Prawda,że niesprawiedliwe ile zjadły Twoje kumpele i pewnie nic nie przytyją.Ale cieszmy się z tego co mamy,z tego że czasem nam waga rusza w dół,z naszej siły i walki i wygranych :) Buziaki! :)))))
Muszę się pożegenać... ;(
Odezwę się za miesiąc :( Przerywam pisanie pamiętnika! Mam na cały miesiąc a może i dłużej nie umożlwiony dostęp do netu ;(((( Dieta nie idzie mi źle ćwiczyć też ćwiczę, odwezwę się za miesiąc i napiszę o swoich efektach. Jejku a tak uzleżniłam się od tego forum.
Żegnam wszystkie dziewczyny, bardzo mi pomagałyście PAAPAPAPAAAAAAAAAAAAAA :*
Re: Re: Re: Muszę się pożegenać... ;(
Kochany Tygrysku wracaj szybko i nie zapominaj o nas!:)
Re: Muszę się pożegenać... ;(
Tygrysku...szkoda wielka ze odchodzisz od Nas na cale 4 tyg...bedziemy tesknic i czekac na Twoj powrot.Trzymaj dietke i cwicz.Powodzenia.
Tusiaczek.
Re: Re: Muszę się pożegenać... ;(
ojojojojjjjj jaka szkoda ... :( Bedziemy tesknic i 3mac kciuki :))Badz silna i nie daj sie pokusom :)
Oliwkaaaaa