Re: Już chyba nie dam rady
Kochaniutka, usmiechnij się, szybciutko ......i bez takiego dołowania. Bedzie dobrze, ale łatwo nie! Powolutku do celu. Dasz radę napewno. Trzeba zrzucać wage pomalutku wtedy nie odbija błyskawicznie. Ja tez kocham jeść i dlatego jest róznie. Raz góra raz dół. Ważne żeby do przodu. Polub siebie i do roboty. Spróbuj jedzonka małokalorycznego, wtedy mozesz jeść czesto. porcje nie za duze i powoli zmniejszac. Niepoddawaj sie, nie jestes sama. Głowa do góry - ruda
Re: Już chyba nie dam rady
grubajo hop hop gdzie jestes?
Re: Re: Już chyba nie dam rady
Mnie się udało 8 kg, uda się i Tobie schudłam po raz n...ty i mam nadzieję tym razem nie utyć
1000kcal na poczatek to dobry pomysł, do tego wtymyśł sobie jakąś formę ruchu!! No, kolezanko, koniec dołka i do dzieła!!!
WASZKA
Re: Już chyba nie dam rady
Napisz grubaju skad jestes moze cos poradzimy a pozatym glowa do gory bo nie jestes jedyna i moze razem sie poodchudzamy na poczatek sprobuj 1000 cal ( fajnie ze jest dziennik kalori bo mozna sobie obliczac ) Ja od szesciu dni stosuje 13 stke i mam 4 kilo mniej
Tobie tez sie uda
Buziaki
Malina
Re: Re: Już chyba nie dam rady
Ja tez mam taki porblem...
niczego bardziej nie pragne niz schudnac, ale co z tego... mam caly czas wpadki slomiany zapal... nie umiem sie powstrzymac ile razy juz aczynalam...
dół...
paulina