PROSZĘ O WSPARCIE - młode mamy i nie tylko
Mam 30 lat, dwójkę dzieci (młodszy – 11 miesięcy), siedzący tryb życia i cierpię na chroniczny brak czasu. Zalogowałam się w grubaskach , ponieważ myślałam że może to mnie zmobilizuje do odchudzania. Ale jakoś nie mogę sobie poradzić. Mam 164 cm wzrostu i ważę 70 kg. Czuję się z tym bardzo źle. Niestety nie mam czasu na uprawianie żadnego sportu, jeżdżę wszędzie samochodem co sprawia, że w ogóle nie mam kondycji. Przed urodzeniem dzieci chodziłam na aerobik, siłownię, jeździłam na rowerze, dużo spacerowałam. ( no i ważyłam wtedy 50-55 kg). Teraz niestety nie mam możliwości uprawiania żadnego sportu, niestety nawet spacery odpadają, a wieczorem jestem tak umęczona dziećmi i obowiązkami, że padam na twarz. Poza tym stresy zajadam, jak mam jakiś problem to od razu zabieram się do jedzenia i to w szczególności słodyczy. Czuję się fatalnie nie wiem od czego zacząć w odchudzaniu, jaka dieta byłaby najlepsza i jak tu się zmusić do tego aby samej ćwiczyć w domu. Może znajdzie się jakaś młoda mama (i nie tylko) i podpowie mi jak sobie poradzić z tym wszystkim. Chciałabym zrzucić jakieś 10 kg ale jak na razie wydaje mi się to nierealne. Piszcie dobre duszyczki
NUSIA