warzywa na patelnię. mniam mniammm. ale usmażyć to trzeba. no a olej i oliwa z oliwek to tylko troszeczkę, a kaloryczność dania wzrasta ze 2 razy.
co zamiast olejów?
proszę o pomoc...
Wersja do druku
warzywa na patelnię. mniam mniammm. ale usmażyć to trzeba. no a olej i oliwa z oliwek to tylko troszeczkę, a kaloryczność dania wzrasta ze 2 razy.
co zamiast olejów?
proszę o pomoc...
Ja warzywa na patelnię "podsmażam" na bulionie. Rozgrzewam patelnię i powoli dolewam bulionu, bo nie chcę, żeby warzywa były całowicie ugotowane. :)
a ja dodaje noramlnie troche wody;p i smaze tak jakby na wodzie;p
woda + przykrywka + malutki ogień = nie trzeba wcale oleju :D
tak jak wyżej :]
no i to jest wspanialy sposob;D ja jeszcze do tego dodaje przyprawy:D
dzięki wielkie :D bo bałam się że na wodzie mi się przypali...
uwielbiam te różne mrożonki nordisa. mrrr ;)
a ja jak smaze na bulionie to mi to wszystko rozmieka :? pewnie za duzo naraz wlewam :? i potem mam ciapke zamiast warzyw :roll:
Bez przesady!!!
Taka paczka warzyw ma 150-200 kalorii. Dodaje lyzke oleju i ma moze max 300, wiec jak na obiad to i tak nieduzo. A poza tym niektore witaminy rozpuszczaja sie tylko w tluszczach, dlatego ja dodaje te lyzke, a czesc tak zostaje na patelni.
no tak racja...tylko np jak warzywka maja byc tylko dodatkiem do np mieska to lepiej zeby mialy mniej kcal :) a jak same to ok :) chociaz ja osobiscie jeszcze nie probowalam zjesc naraz paczki warzyw :D
ja tradycyjnie juz prawie co niedizele mam na obiad warzywa na patelnie chińskie saszetke ryżu i pierś z kurczaka :)
chinskich nie jadlam
ale moje ulubione to warzywka z przyprawa wloska;D
chińskie są pyszne moje ulubione do ryżu :D a włoskie to do makaronu jadam tez są smaczne
musze sprobowac te chinskie;D
koniecznie :wink:
a jakie warzywka wchodza w sklad tej mieszanki?
ja uwielbiam te z bazylia i tymiankiem :)
Ja dzisiaj pierwszy raz sama robiłam dla siebie obiad, a nie podgrzewałam xD i były to warzywa na patelnię z ziołami i papryką...ale usmażyłam na łyżce oleju, bo wolałam nie kombinować :P
Ja też lubię te z bazylią i tymiankiem. Są chyba najmniej kaloryczne, bo mają 22kcal/100g. Dzisiaj je jadłam. :D Dopóki nie pochłonęłam olbrzymiej ilości słodyczy. :evil:
http://mrozonki.hortex.com.pl/x.php/...rientalna.htmlCytat:
Zamieszczone przez grubasek1992
ja jadan takie :wink: tylko tej przyprawy ze srodka daje tylko pół bo inaczej jest dla mnie za pikantne
dzis ide na zakupy wiec musze sobie zakupic te warzywka;D
ja tam se smażę na odrobinie oleju i nie widzę tragedii :lol: :mrgreen:
czy to znaczy,ze zjadasz cała paczke 450g na raz :?: :shock: :shock: :shock:Cytat:
Zamieszczone przez minako89
dla mnie połowa to juz za duzo-pekam.... :?
nie co ty całe nie :wink:
tez bym calej nei zjadla;p
spokojnie bym zjadła cała gdybym do tego nic nie miala :roll:
no gdybym do tego nic nie miala to jakbym byla glodna to tez bym pewnie zjadla;p ale ja przewaznie warzywka jem z piersia kurczaka albo z ryzem:D
o to to tak samo ;) albo czasem zamiast kurczaka kotlety sojowe
Ocho! Ja to jem czasem nawet 2 na raz! Ale wtedy to nic poza tym :):) A warzywka z tych co ja jem to paczka ma okolo 100kcal :):) A po ugotowaniu to one warza z 400g srednio.
A i apropo smazenia to mam bardzo dobry sposob - smaze na Delmie kanapkowej 100g to tylko 180kcal :):) I zalatwione
Ja raz zjadłam całą paczkę bez niczego, bo nikt inny w domu nie chciał :P Ale tak to spokojnie się najem połową, nawet jak są same te warzywka :D
Ostatnio jadłam te chińskie z ryżem i były bardzo dobre ;)
:shock: ojoj to Ty mało potrzebujesz aż zazdroszcze :oops:Cytat:
Zamieszczone przez Dyynia
Hmm...no bo te co mają w składzie ziemniaki są sycące. A co do innych to w sumie nie wiem...
ja myslalm ze mowisz o tych chińskich... :wink: