-
zielonooka to wypoczywaj i chudnij sobie spokojnie :D
Mi narazie idzie po japońsku-jako tako :lol: Wczoraj skusiłam się na porcję pierogów z jagodami :oops: :evil: ale dzisiaj córka jedzie na kolonie więc skończą się obiadki i dojadanie po rodzinie :D
-
oj udalo mi sie was odwiedzic, ja tez nad naszym polskim morzem....dobrze, ze do plazy kawalek mamy, to sobie spacerek robimy, no i rowerki tez sie przydaja. dzis zrezygnowalismy z plazowania, bo wczoraj sie troszke spieklismy. ale po obiadku bedzie wycieczka rowerowa.
coraz czesciej sie lapie na tym, ze nie moge sie opszec pokusom i podjadam, no i jakby ciasniej mi sie w portkach zrobilo :oops: :cry: . tak to juz jest, jak sie nie ma silnej woli :evil:
ale ja sie z tym wszystkim rozprawie po urlopie, obiecuje :!: :!:
a teraz bede sie starala jak najwiecej ruszac, tez obiecuje :!:
milego dietkowania.
-
No ja się już nie mogę doczekać kiedy wrócicie bo samej mi ciężko :cry:
basiula Tobie też życzę miłego wypoczynku 8)
-
no ja juz powrocilam i na nowo zaczynam walczyc. po 3 tygodniach rozpusty urlopowej mam 1,5 kg na plusie :oops:
wiec walcze ostro....
a co u was????
chyba musimy przeniesc ten watek na nowe forum, albo nowy zalozyc!?