NO calkiem podobnie, ojciec czasem wstaje i patrzy na mnie jak na idiotke ....potem sie smieje ze mnie cale dnie :D
Wersja do druku
NO calkiem podobnie, ojciec czasem wstaje i patrzy na mnie jak na idiotke ....potem sie smieje ze mnie cale dnie :D
Mój ojciec nażeka, że zamiast skakać to z psem powinnam wyjść ;)
Ja mam takie tepe psy ze szkoda gadac, jedna to ok, boje sie wsyztskiego i lazi za mna, a druga? idiotka jak jej sie znudzi to idzie do domu, tle razy sie rpzestraszylam....wole skakac :D
Mój pies to też pare razy mi uciekł, dlatego chodze z nim pod smyccz, nie mam ochoty szukać go i w ogóle wściekać się :[
wiesz mnie by matka powiesila mam championy warte po 1800 zl :/
A mój jest kochany i nie ucieka - lata sobie za piłeczką , biegamy razem i spacerujemy - nie lubię tylko jak są cieczki, wtedy mnie szlag trafia !!!
Własnie teraz aaaaaaaaaaaaaaaaaaa!! ;)
trzeba przezyc :D
Wiecie mnie wkurzają ludzie co wychodzą z suką co ma cieczke i jeszcze ją spuszczają ze smyczy- cieczka przecież nie trwa wiecznie a pies może zrobić swoje na smyczy...potem nieprzyjemności, alimenty :P
A jeszcze gorsi są ci , którzy puszczają luzem swoje psy (płci męskiej). Jak ktoś już wyjdzie z suką, która ma cieczkę to musi przed tymi psami na drzewo uciekać. Brrr... wiem co mówię, niestety!
Moja mama zna zwoje sposoby na takich ludzi=> Komóreczka i straz miejska :D