eee... a nie przesadzacie? każdy jest człowiekiem, nie? w sumie chodzi o ujemny bilans kaloryczny...
Wersja do druku
eee... a nie przesadzacie? każdy jest człowiekiem, nie? w sumie chodzi o ujemny bilans kaloryczny...
Uważam że jeżeli podchodzi się do czegoś serio to nie ma żadnej przesady. Człowiekowi alkohol do życia nie jest potrzebny :]
Tyle razy przychodziłem do domu chwiejnym krokiem po imprezie i zawsze kończyło się to w spiżarni.
W epoce kiedy utyłem 25 kg co wieczór wypijałem sobie przed snem "piwko" albo drinka z wódką i sokiem pomarańczowym, wszystko z umiarem .. ale jednak zawsze musiałem iść coś zagryźć ..
Te spostrzeżenia dzielę z wieloma znajomymi których ten problem również dotyczył.
to pewnie dlatego, że ja nie podchodze tak serio ;)
pewnie gotujesz więc gotuj zdrowo i dietetycznie ;p
Pięciominutowe ćwiczenia dziennie działają naprawdę? kokomobil, robisz je rano czy wieczorem?
piec minut chyba nie wystarczy ;/ minimum 30- 60 codziennie