-
W kierunku 75kg
Cześć
Zaczynam odchudzanie. Start wczoraj; postanowiłem rozpocząć całość dietą kopenhaską, by narzucić sobie rygorystyczny jadłospis. Muszę odzwyczaić się od masy ulubionych bomb kalorycznych - mam nadzieję, że te dwa tygodnie mi w tym pomogą.
Aktywność fizyczna: dwa razy w tygodniu basen, poza tym piesze powroty z pracy do domu (ok. 5 km).
-
Odp: W kierunku 75kg
W sobotę zakończyłem pierwszy etap odchudzania czyli dietę kopenhaską. Stosowałem się ściśle do jej wymogów i po 13 dniach waga pokazała 5,9 kg mniej. Pierwsze cztery dni były ciężkie, ciągle byłem głodny, potem przeszło. W niedzielę zrobiłem sobie nagrodę i poszedłem ze znajomymi na fajny obiad z winem, jednak bez przesady - nadal liczba spalonych kalorii była większa niż zjedzonych :-)
Od poniedziałku stopniowo zmieniam dietę, dodałem śniadanie rano, trochę urozmaiceń na obiad i kolację bo już mi szpinak i brokuły wychodzą bokiem.
Kolejny raport około 2 marca.
-
Odp: W kierunku 75kg
Czekamy na dalsze efekty i życzymy wytrwałości! Pamiętaj o aktywności fizycznej :)
-
Odp: W kierunku 75kg
bądź wytrwały i dasz radę dojść do odpowiedniego celu!
-
Odp: W kierunku 75kg
Staram się, chociaż miałem 3 miesiące zastoju. Na szczęście ruszyło się :-)
-
Odp: W kierunku 75kg
Po raz pierwszy od 3 lat waga pokazała poniżej 80kg. Cieszę się. Kolejny cel to 75 kg na koniec września.
-
Odp: W kierunku 75kg
oczywiscie powodzenia! :) chociaz wydaje mi sie, ze dieta kopenhaska to nie jest dobre rozwiazanie :)
-
Odp: W kierunku 75kg
Ją stosowałem tylko na samym początku pół roku temu. Teraz jem normalnie :-)
-
Odp: W kierunku 75kg
Dzisiaj kolejne ważenie i mierzenie %BF.
na wadze w domu: 78,4 kg
na wadze trenera: 77,7 kg
BF: 17,4% (2 miesiące temu:21,6%)
MM: bez zmian
Czyli dobrze dobrany trening :-)
-
Odp: W kierunku 75kg
Zaglądam po trzech latach, moja redukcja to sukces. Najniższą wagę miałem w marcu 2016 roku - 68,4 kg przy 9%bf. Od tamtego czasu mozolnie buduję masę mięśniową, na zmianę masa/redukcja. Obecnie ważę 75 kg, BF: 12%. Naprawdę da się, trzymam kciuki za wszystkich redukujących :)
-
Odp: W kierunku 75kg
Witaj w klubie. Też cos staram sie w tym kierunku robić aczkolwiek u mnie jest mozolnie z racji treningów wytrzymałościowych. Jednak mimo to probuje. Nie mam parcia na mase ale tez nie bede zla jak cos tam uksztaltuje z wielkim trudem ;)
-
Odp: W kierunku 75kg
Dzięki :) U mnie błędem było skupienie się na cardio/interwałach i zaniedbanie treningu siłowego. Dopiero dodanie siłowni i znaczne obcięcie biegania i roweru (kiedyś: 4 treningi cardio/interwał w tygodniu, 1 trening siłowy, teraz: 3 treningi siłowe, 2 treningi cardio/interwał) dało dobre efekty. Ale każdy jest inny i co innego na niego działa.
Powodzenia :)
-
Odp: W kierunku 75kg
No u mnie różnie z tym silowym choc staram sie 30 monut dziennie jako dodatek do pozostalych zrobić. Wtedy skupiam się na konkretnej partii. Biegam 2 x w tygodniu, plywam 2 x w tyg w jeziorze po 10 minut. Spinning mam 3 x w tygodniu. I reszta to albo formy wzmacniające albo wytrzymałościowe i wydolnosciowe. W sumie jako kobieta lepiej żebym w masę za bardzo nie szla zwlaszcza, że u mnie akurat są predyspozycje do dosc szybkiego progresu w tym temacie a wiadomo że kobieta ma byc jeszcze kobieca z zarysem miesni jesli już
-
Odp: W kierunku 75kg
A czy sądzicie, że takie odżywki jak tutaj będą dobrym pomysłem budujmase.pl/sklep/odzywki-przedtreningowe/ostrovit-pump/ ? Ja się właśnie poważnie nad tym zastanawiam :)