-
"Lekkie ćwiczenia"
:D Witam mam małe pytanko może znacie jakieś lekkie ćwiczenia czyli takie które nie potrzebują dużo wysiłku bo 1. dopiero zaczynam ćwiczyć po długiej Prawie 9 letniej przerwie ćwiczyć 2. lekarz zabronił mi dużego wysiłku - sprawy zdrowotne( wada wzroku) Pomocy !!! DZIĘKI Z GÓRY ZA ODP.
-
spacery? pływanie?
no i taka gimnastyka w domu, jakieś wymachy nogami itd
joga nie jest intensywna...
-
No nie powiedzialabym ze joga nie jest intensywna. Skoro nie ciwczyla tyle czasu to polecam na poczatek cwiczenia rozciagajace, tak po prostu. Bo z jogi to nic nie bedzie bo ja np zdycham po jodze bardziej niz bo godzinnym aerobiku.
http://www.*********************/modul...titleA&show=10
tu jest troche stron z cwiczeniami
-
hmmm ja byłam kilka razy na jodze i mi się nudziło ;)
chodziło mi tez o to, że nie ma tak żadnego skakania itd
nie trzeba wszystkiego robić, jak ma się dość, po prostu zrobić przerwę
a pilates?
-
No ale joga jest ciezka dla kogos kto kompletnie nie cwiczyl. Tam trzeba byc dosc rozciagnietym bo jak nie to to strasznie boli.
Pilates juz predzej tylko niektore cwiczenia sa tez bardzo dynamiczne. ja bym naprawde polecila jakies zwykle proste cwiczenia. Skolny itd a pozniej mozna sie zabrac za trudniejsze
-
SUN!!!
Ciężko Ci doradzić dobrze, bo nie wiemy na jakim jestes etapie. Inne ćwiczenia będą się kwalifikowały jako lekkie jeśli ważysz 60kg, inne jeśli 90kg, a jeszcze inne jeśli 120kg.
A jaki tryb życia prowadzisz? Czy spacer wolny to już dla Ciebie ruch, czy może przemierzasz kilometry w biurze z prędkością błyskawicy średniej mocy - ? A może mieszkasz na 4piętrze bez windy?
Wspominasz coś o oczach - to też zależy jaki masz problem. Jeśli np. jestes po operacji korekty wzroku to rzeczywiście większość ćwiczeń po prostu odpada. To masz tak na zawsze że masz się oszczędzać, czy np. przez jakiś czas a potem bedziesz mogła wrócić do aktywnego życia - ?
To wszystko naprawdę zależy. Nie wiedząc nic o Tobie nie wiemy na jakim jesteś etapie, więc ciężko Ci poradzić jakiś kolejny etap. Możemy Ci wtedy przez nasze rady bardziej zaszkodzić niż pomóc. Proszę, powiedz coś o sobie - na pewno wtedy więcej osób będzie Ci mogło poradzić. Choć cokolwiek nie usłyszysz od nas - skonsultuj się ze swoim lekarzem, tym co to Ci zabronił dużego wysiłku. Może on Ci też porządnie zdefiniuje co rozumie przez duży wysiłek? Bo na pewno nie warto ryzykować problemów ze wzrokiem dla paru kilogramów.
Pozdrawiam :P
-
co do wad wzroku i ćwiczeń - jeżeli jesteś krótkowidzem (jak ja) to powinnaś unikać tzw wysiłku statycznego - czyli na przykład siłowni :)
wszystko zależy od tego co się w oczach dzieje - a dokładniej - co się dzieje z siatkówką i jakie jest ciśnienie w oku.
ja chodze na step i rozciągam się codziennie, robię brzuszki, pompki i dużo tańczę - a wiem, że na sto procent rodzić będe przez cesarkę jak przyjdzie ku temu pora.
-
Witam dzięki za odp. Jeśli chodzi o mnie to wysiłek mam zabroniony bo miałam operacje która powstrzymuje gwłatwony wzrost wady wzroku ( w przeciągu 3 lat z osoby dobrze widzącej stałam się osoba z -7 i - 5,5 . bez okularów jestem ślepa:( ] dlatego nie ćwicze. choć ostatnio zawziełam się i robie jakieś skłony, wymachy rękami , kilka brzuszków ( bo więcej nie dam rady) , troche podrygam w rytm muzyki i przejde sie z psiunią na spacer choć ostatnio spadł śnieg i cudem jest wyciągnąć ją na dwór by się przejść. to tyle. papapa :D ps. od niedzieli schudłam 1,5 kg :D
-
No napewnp ływanie jest dobre i nie męczy tak bardzo :) pozdro :*
-
pływanie nie męczy może tylko mój styl pływania to bardziej są próby utrzymania się na wodzie;) bo pływać nie za bardzo umiem.
-
Aha mam 22 latka , mierze 163 cm a waże ( czemu ???z własnej winy !!) 72,5 kg a chce schudnąć do lata tak do 60kg może się uda :)oby
-
a czy taniec w nie zaszybkim tempie też moge liczyć za ćwiczonka leekie bo nie lubie szybkich rytmów??a czy to możliwe by mój brzych po czterech dniach diety i ćwiczeniach stał sie odrobinkę wizualnie mniejszy?? czy to tylko moja poraqnna wyobrażnia?? jak myslicie?? :?
-
myślę, że tańczyć możesz do woli :) Twój organizm sam Ci powie kiedy ma dość.
ja jestem krótkowidzem (mam -8D w obu oczach) i ruszam się ciągle, jedynie unikam statycznego wysiłku (siłownia odpada na dłuższą metę - ale nei umiajm jej szerokim łukiem) ;)
Może zapyaj się swojego okulistę co Ci wolno, a co nie, napewno Ci pomoże ;)
a co do brzuszka - ja też mam takie wrażenie, że mam go mniej..ale centymetr dopiero w sobotę :):)
pozdrawiam
-
ja się tak centymetra wprost boje :oops: wole wizualne efekty . dziś zmusiłam się i zamiast wiechać windą jak zwykle wyram wędókę do góry po schodach a mieszkam na 8 piętrze :!: jestem duna z siebie tym bardziej iż wieczorem znów czeka mnie gimnastyka :D ZADAM POCHŁAWY :wink:
-
ja się tak centymetra wprost boje :oops: wole wizualne efekty . dziś zmusiłam się i zamiast wiechać windą jak zwykle wyram wędókę do góry po schodach a mieszkam na 8 piętrze :!: jestem dumna z siebie tym bardziej iż wieczorem znów czeka mnie gimnastyka :D ZADAM POCHŁAWY :wink:
-
poczuj się pochwalona ;) ja nienawidze wchodzić po schodach, a w sumie bym mogła (chociażby do biura na 10 piętro...)
ale nie lubię
wolę się męczyć ćwiczeniami :)
-
Chyba wezme z Ciebie przyklad i tez zaczne wchodzic po schodach :!: Jednak "jedynie" na 6 :wink:
[img]http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/3;10715;116;1;1/c/62/t/58/s/64/k/9c58/weight.png
[/img]
-
Witam wszystkich!!! Jestem tu dopiero pierwszy raz... Serdecznie pozdrawiam ;) :D
-
:D Witam już po sniadanku jestem , siedze i czytam co tu słychac na forum! co do wchodzenia na schody to jest dobry pomysł choć jak bym miała wejść na 10 piętro to bym nie dała rady 8 maksymalnie za to schodzić bede cały czas - to wkońcu też ruch a mniej męczy :wink: pozdrwiam wszystkie