Witam !
Z racji tego, że w tym dziale zrobił się lekki zastój a mnie się nudzi to postanowiłem rozruszać trochę towarzycho i proponuję zabawę :) Koncepcja podobna jest do tego co dała Luna w Foto Zabawie tylko pole działania lekko inne :)
A więc...pierwsza osoba daje zdjęcie-scenę z jakiegoś filmu...osoba odgadująca musi napisać z jakiego filmu jest to scena (najlepiej polskie tytuły chociaż orginalne też mogą być ;)) i daje następny obrazek.
Żeby nie zamulać tematu...jeżeli przez 12 godzin nikt nie zgadnie autor zagadki może (ale nie musi !!) dać podpowiedź (inną scenę, podpowiedź słowną - obojętnie :)). Jeżeli po 24 godzinach od zadania zagadki nie ma odpowiedzi autor nierozwiązanej zadaje kolejną :)
Wydaje mi się, że zasady są proste dosyć :) To jak bawimy się ?