Witam !

Z racji tego, że w tym dziale zrobił się lekki zastój a mnie się nudzi to postanowiłem rozruszać trochę towarzycho i proponuję zabawę Koncepcja podobna jest do tego co dała Luna w Foto Zabawie tylko pole działania lekko inne

A więc...pierwsza osoba daje zdjęcie-scenę z jakiegoś filmu...osoba odgadująca musi napisać z jakiego filmu jest to scena (najlepiej polskie tytuły chociaż orginalne też mogą być ) i daje następny obrazek.

Żeby nie zamulać tematu...jeżeli przez 12 godzin nikt nie zgadnie autor zagadki może (ale nie musi !!) dać podpowiedź (inną scenę, podpowiedź słowną - obojętnie ). Jeżeli po 24 godzinach od zadania zagadki nie ma odpowiedzi autor nierozwiązanej zadaje kolejną

Wydaje mi się, że zasady są proste dosyć To jak bawimy się ?