-
Zgadzam się z Noem dieta to nie tylko warzywka itp (a większość ludzi tak mysli). Możesz moim zdaniem jeść wszystko w ramach tych 1000 kcal i ćwicz a będzie efekt i schudniesz wtedy zdrowo. Podziwiam Cie, że potrafisz zjeść 1 drożdżówkę. Ja jak już zacznę i zjem cos czego nie powinnam to zaraz się rzucam i jem, jem jem az potem mam brzuch jak balon.... :? Wiem, dziwna jestem ale coż, tak mam..... Widzę, ze ja tu nie pasuje bo ja lubię fizykę (jestem na profilu z rozszerzoną fizą - mam 3 w tygodniu) i mam zamiar zdawać rozszerzoną na maturze.... :P te zadanka i wogóle to fajne w sumie są :D Widzę, ze z was humanistki raczej 8)
-
Blaair nie martw się, jedna drożdżówka to jeszcze nie koniec świata :) Poćwicz troszkę więcej dzisiaj, a Noemcia ma racje :D Dietka jest od tego, żeby jeść wszystko, ale po trochu :)
~Ja też fizy nie trawię :? :x Wolę języki... :)
3maj się i pozdrawiam!!! :D
-
Języki.... oj uwielbiam :D Uczę się 3: angielski, niemiecki i łacina a kiedyś jeszcze troszkę japoński był na tapecie :)
-
Lowd, Dorcas, Nusiaaa, Noemcia dzięki Wam za wsparcie:* Jak się tu zapisywałam to sobie nie zdawałam sprawy ile to forum daje. Nie chodzi tylko o mnie, tylko o to że nei chce Was zawieść bo co wam potem powiem :wink:
Dzisiaj niestety nie poćwiczę (chociaż nawet mam ochotę) weszłam tylko na chwilkę do neta i zaraz znowu idę kuć. Nie mam zupełnie czasu. Ale tylko dzisiaj i jutro, bo mam sprawdziany :? A potem się biorę do roboty.
Kolacji nie było, nie ma i nie będzie :D Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuje za wsparcie, życzę powodzenia jutro :wink:
Annie- wiesz też tak miałam do pewnego czasu, tzn. że jak już zjadłam coś słodkiego to wszystko stracone i nic nie można zrobić. No ale można i po paru latach do tego doszłam :P
A za fizykę Cię podziwiam, ja to kuje i kuje ale to wszystko nie ma kompletnego sensu :? Jeszcze zadnia ok, coś można kombinowac ale teoria!Koszmar! Ale dzięki za wsparcie:*:*
-
też się uczę łaciny w szkole :D a od dzisiaj mam taki ambitny plan uczyć się codziennie słówek :D i właśnie śmigam do nauki :D
miłego wieczoru :)
-
Uu Noe gratuluje. Moje ambitne plany uczenia się dodatkowo jakoś nigdy nie chcą wyjść :/ Mnie to trzeba zmusić :) Sprawdzian, kartkówa i Blair zakuwa :D :D
-
Witam! Dawno tu nie zgaldalam! :(
Poprawie sie obiecuje ;)
Blaair ja waze i mierze dokladnie tyle co Ty! Mam 162 wzrostu i waze 53 kg.
Mi wszyscy powtarzaja, ze wygladam dobrze i tak dalej...to nic! Ja mam sie przede wszystkim dobrze czuc we wlasnym ciele! :P
-
Noemcia witaj w klubie :) Ja też sie uczę łaciny i angola :D oprócz tego rosyjskiego :) Uwielbiam to :D :)
-
Ja się uczę angielskiego i rosyjskiego, ale zdecyowanie wolę angola, ale za to z ruskiego można się pośmiać :wink: Puki co nie mam możliwości chodzić na dodatkowy angieslki, więc codziennie uczę się sama z płyt multimedialnych.
-
jaaa kochaaam angielskii, to moje hobby :D
-
ja też się rosyjskiego uczę :D ale dodatkowo...masakra...dobrze, że nie mam ocen za to, bo chyba bym nie zdała :lol: :lol:
-
Mi ruski szybko wchodzi do głowy, ale równie szybko wylatuje. Na klasówkach jest ok, ale jak nauczucielka pyta na lekcji z poprzednich tematów (np. z tych których była klasówka) to jestem ciemna :oops:
-
hej Blaair :D
jeszcze nigdy tu siuę nie wpisywałam, ale fajnie tu masz :D
wyglądamy podobnie - też mam około 163cm i gdzieś tak 55-54 kg :D no i też chcę schudnąć 8)
wiesz - słodycze są dla ludzi :P
a ja to w ogóle tu nie pasuję :P fiza dla mnie jest (ostatnio) spoko 8) a języki uwielbiam 8) hmmm...... :D
-
Oo jak się fajnie porobiło. Fajnie że coraz więcej z was mnie odwiedza, to mnie motywuje :wink: Fizykę już napisałam i luz, myślę że 5 będzie 8)
Jeśli chodzi o języki to ja się wyłamię bo się uczę niemieckiego :P i angielskiego. Alee tylko niemca dodatkowo bo w przyszłym roku (tzn. na wakacjach) się przeprowadzam do Niemiec :?
No nic, dzisiaj jadłam całkiem normalnie. Tzn zero słodyczy, co mnie akuratnie cieszy, ale za to 4 normalnie posiłki:
ŚNIADANKO:
:arrow: pół bułki z pasztetem
II ŚNIADANKO:
:arrow: mleko czekoladowe & kanapka z szynką
OBIAD:
:arrow: kluski z serem
KOLACJA:
:arrow: pół bułki z serem zółtym.
Może nie jest tak dietetycznie, ale znowu to nie bomby kaloryczne. Tak sobie teraz z czasem myślę że na dłuższą metę nie wytrzymałabym z takim jedzeniem jak jadłam na początku.
No bo tak naprawdę to ja poprostu muszę nauczyć się jeść regularnie i nauczyć się panować nad "rzucaniem się na jedzenie" co mnie niestety dopada często :? No i ograniczenie słodyczy. I ćwiczenia. I koniec nie będę się okłamywać że jedząc 700kcal dziennie pieknie schudnę i wytrzymam. Bo nie wytrzymam i to nie jest pesymizm.
Także jak na dzisiaj ok. Nie wiem ile to wszystko co zjadłam miało kcal, ale niestety nie mam czasu szukać. A zresztą nie to jest tutaj ważne. Mam nadzieję że ktoś coś zrozumiał z tej mojej mowy :D :D ale poprostu się chciałam podzielić moimi przemyśleniami.
Pozdrawiam, życzę miłego wieczora:*
-
myślę, że jeśli będziesz jeść regularnie to na pewno nie będziesz się rzucać na jedzenie ;)
buu...ja z niemca nic :?
-
Noe mam nadzieje...
No ale ja chce schudnac!!!!!!!!!!!!!!!!! Taaaaaak bardzo tego chce!!!!!
W ogóle czy ktoś z tutaj obecnych je banana w skórce? Hm bo patrzyłam na tabele kaloryczne i było napisane: BANAN BEZ SKÓRKI i się własnie zastanawiam czy jest możliwość zjedzenia banana ze skórka? :D Jak ktoś to praktykuje to prosze sie odezwac :D :D