-
Prosze o rady :)
Od poczatku tego roku ograniczyłam jedzenie w dosyć dużym stopniu aby łatwiej było mi przejść na diete...ograniczeni było dosyć duże nie jadłam słodyczy wcale i nie mam zamiaru juz ich jeść ze swojego jadłospisu wyrzuciłam całkowicie chleb i ziemniaki a także kolacje zamiast jej jadłam owoce. Przykładowo jadłam:
Śniadanie:
Jajecznica z jednego jajka lub płatki na mleku
Obiad:
Ryż z warzywami (ok.100g ryżu i warzywa z mrożonki chińskiej chyba )
Kolocja:
Jabłko lub pomarańcza
Teraz chce przejść na jakąś dietę myślałam o tej którą znalazłam gdzieś na forum
Śniadanie godz 10.00
-filiżanka świeżo zaparzonej kawy naturalnej lub słabej herbaty żadnych dodatków
-topiony serek o ulubionym smaku - 50g
-pomidor
Drugie śniadanie godz 12.00
-1jajko ugotowane na twardo lub miękko bez soli
-pomidor
Przekąska godz 14.00
-jabłko
Obiadokolacja godz 16.00
-20 dag chudego twarogu z ziołami ale bez soli
-pomidor
Wieczorem godz 20.00
-kieliszek czerwonego wytrawnego wina
Chciałabym z niej wykluczyć drugie śniadanie, kawe a także wino czy myslicie ,że będzie ona wtedy tak samo skuteczna?
Dodam iż codziennie ćwiczę ok 60 minut na rowerku(zazwyczaj na 3) i skacze na skakance.Mam nadwage około 13 kg przy wzroście 162cm waże aż 67 kg Prosze o pomoc w doborze diety i jakiś ćwiczeń. Z góry dziękuję i pozdrwaiam
-
Owoce najlepiej jeść rano, bo zawierają węglowodany, nawet sporo. Na kolację polecam białko...
Do tego dieta 1000-1200 kcal, ćwiczenia. Powinno być dobrze. Nie rezygniu całkowicie z ziemniaków i chleba - ogranicz je, a jasne pieczywo zamien na ciemne. Jedz wszystko, nawet słodycze od czasu do czasu, ale w limicie!
Pozdrawiam.
-
a moze dieta 1000 lub 1200kcal? ona jest chyba najlepsza bo nie ma z gory okreslonego menu;p i mozesz jesc wszystko.. mi osobiscie najbardziej odpowiada.. ale bez wzgladu jaka wybierzesz bede trzymala za Ciebie kciuki :D
-
Ta dieta o której piszesz to chyba słynna na forum dieta kopenhaska. są jej przeciwnicy i zwolennicy. ja należe do tej pierwszej grupy. schudłam na niej dużo, ale to wszytsko wrócilo, wiec tak jakby jej wcale nie było, a co sie namęczyłam to się namęczyłam. jest bardzo rygorystyczna. właściwie można ją nazwać głodówką, bo jesz tyle co nic :?
polecam diete 1000 kcal :) no i ćwiczenia. bardzo dużo ćwiczeń. ale widzę, ze z tym nie masz problemu :) fajnie :)
Pozdrawiam :*
-
1000-1200, to jest dobra dieta jesz co chcesz :wink: ja chleb zamieniłam na ciemny, ale słodyczy nie jem i jest mi z tym bardzo dobrze :D
-
Dzięki za wszystkie rady narazie zastosuje ta diete o której napisałam a z czasme może przejdę na 1000 kcal.Pozdrawiam papa :*
-