-
160 cm
powiedzmy, że taka "kategoria wzrostowa". Ile ważycie, ile chciałybyście ważyć, w jakiej wadze wam "najbardziej do twarzy".
Rok temu ważyłam 59 kg, później schudłam do 54, czułam się nieźle, w porównaniu z wcześniejszą wagą, po jakimś czasie dalej zaczęłam walczyć, schudłam do 50kg ale 2 kg niestety wróciły. Teraz dąże, do wagi, jaką zawsze chciałam osiągnąć. ...
Trzymajmy się jakoś ;)
-
...jee jak ja bym chciala wazyc chociaz te 52...a jaka diete stosowałas i przez jaki czas osiagnelas te 52kg...pozdrawiam..:*:*
-
g
Ja też bardzo chcialam :) Bo wazylam 59, schudlam z 59 przez miesiac do 54. a pozniej, za jakies pol roku do 50 tylko ze 2 mi przybylo;/.
Powiem szczerze tak:
1000-1100kcal+cwiczenia [pseudo aerobik, skakanka,->w sumie 15 minut:) 4x16 brzuszki.. mimo ze cwiczenia nie duze musza byc reguralne!) i w miesiac bezpiecznie 4 kg.
Pozdrawiam:*
-
...ja jeszcze miesiac temu wazylam 62kg. a potem 54 a teraz 58...jak nie wiecej bo nawet juz nie chce stawac na wage..bo sie zalamie :) jakos wtedy umialam sobie postanowic ze nie bede duzo jadła i schudłam a teraz...poprstu nie umie...!!jak zaczne to nachodza mnie mysli "a po co ci to".."jeden nie zaszkodzi" a potem to juz sie łamie i znowu to samo....a ja tak bardzo chce schudnac...i byc szczesliwa..
-
Mysle, ze duzo zalezy od budowy: moja kolezanka wazy 50 kg przy 160 i jest naprawde huda, nie ma biustu i pupy, co jej nie przeszadza ale ja wolalabym posiadac je, dlatego dąże do 50 kg (wzrost 158) ale zatrzymam sie tam gdzi bede zadowolona z siebie!
-
Heh ja tak od 2 tygodni mowilam: jutro bede mniej jadla, jutro nie bede jadla slodyczy, jutro nie bede jadla fast-foodow a teraz wiem ze jezeli nie powiem: od jutra jestem na 1000kcal to nie bede dala rady inaczej;/ :?
-
Olii wiesz, ja tak mysle. Może sproboj. Poprostu, powiedz sobie: od jutra jestem na diecie. Zacznij diete np 1200 kcal i trzymaj sie jej, a napewno Ci sie uda. Tylko badz dzielna a rezultaty przyjda z czasem:*
-
ja mam z 2/3 cm ponad 160. i teraz waze 58/7 kg. :)
zycze wam powodzonka :D
-
-
Olii- ja mam identycznie. Teraz jestem od dwoch dni na tysiaku i idzie mi niezle...ale od slodyczy nie moge sie uwolnic, wiec podjadam codziennie placka, ale to jest w bardzo malych ilosciach...Jedyne czego nie moge sobie wybaczyc, to tego ze pozwolilam na ten przeklety efekt jojo :evil: gdyby nie to, wazylabym juz moje wymarzone 50 kg, przy wzroscie 160 cm. Wlasciwie to nie wiem, czy bylabym taka szczupla przy tej wadze, bo ja mam problem z pupa i udami, ale mniej wazyc nie chce :)