Też nosiłam XL, a nosze S :shock:
hm, żebym miała 112, to wage mam miec 51 kg, a żeby 120 to 43 :shock:
eee 50 powinno byc ok.
Wersja do druku
Też nosiłam XL, a nosze S :shock:
hm, żebym miała 112, to wage mam miec 51 kg, a żeby 120 to 43 :shock:
eee 50 powinno byc ok.
Większość nastolatek ma rozmiar S nawet XS. Rzadziej zdażają się M a L to już w ogóle rzadko. Nastolatki teraz dbają o figurki... :lol: :lol: :lol:
Zapraszam do mnie, będzie mi miło :wink:
http://forum.dieta.pl/forum/viewtopic.php?t=62932
no ale chyba nie pwiesz ze jak ma sie 180 to S jest odpowiednia...
Moje kumpele są chude i wysokie wiec nie noszą esek ;)
No oczywiście, ze nie...
Nawet jesli dziewczyna jest szczupła to musi kupić L czy XL bo są za krótkie bluzki czy spodnie :lol:
Moja kuzynka ma 16 lat, chodzi do III gimnazjum i ma 182, stopa 43 :?
Ja aktualnie to w ogóle nie wchodze do sklepu..bo boje sie jaki rozmiar spodni nosze :?
wow,
a ja mam z 40-41, a tylko 163 :lol:
boosko *ironia*
heh ja mam 155 wzrostu, a stopę 35 w porywach do 36 :lol: :lol: :lol:
drobna jestes :wink:
a ja nieproporcjonalna 8)
Ja mam 165, stopa 40..
Chociaż ostatnie butki balerinki wiosenne mam 38 :lol:
ja tez dziwnie wiosenne mam mniejsze :wink: