Maaam nadzieje że się domyślacie kto pisze :wink:
Witajcie na moim nowym pamiętniku.
16 kilo poszło w zapomnienie, teraz walcze jeszcze wytrwalej :D :D
Wersja do druku
Maaam nadzieje że się domyślacie kto pisze :wink:
Witajcie na moim nowym pamiętniku.
16 kilo poszło w zapomnienie, teraz walcze jeszcze wytrwalej :D :D
Hej, dorcas to ty?
Trzymam za Ciebie kciuki.
Ja czekam na spadek 4kg po Świętach- zaczynam w poniedzialek.
Będę tu zaglądac, mam nadzieję, ze ty do mnie też 8)
Trzymaj się, papunie :wink:
Lou oczywiście ze wiemy :D Jak można Cię nie poznać :* U mnie święta przebiegają słodko i obficie :D a u Ciebie ?:)
Łelkom bak. Powodzenia :)
A włąsciwie dlaczego masz nowy pamietnik?/:> :D
dzieki, no swietnie ze mnie pamiętacie buhehe ;p
pisze nowy, bo zaczynam nowy etap :D
zresztą, jak patrze na tamte glupoty to mi wstyd hehe.
No to dziewczyny musi sie udac, we wtorek sprawdze swoją wage :wink:
Po śniadanku
Jajecznica z 3 jaj (na teflonie) 270 kcal.
2 kromki schulstad z ostrowią i ćwikłą 170 kcal.
Razem: 440
Miłego lania się :lol:
A co to za nowy etap Lou? :lol:Cytat:
Zamieszczone przez Lou
ja '"lżejsza", w koncu niedługo bede utrzymywać wagę a nie pozbywać się kg, a to już będzie nowy etap :wink:
wow, jakie zmiany :D
powodzenia ,Lou! <już miałam napisać dorcas ;)>
Hehe, wystarczylo po prostu stworzyc nowy topic i poprosic o usuniecie tamtego, hehe :)
Zycze powodzenia w nowym etapie :)
Podchody, tak się takie cuś nazywa. Chciała nas zmylić, ot co :D
Mów jak tam Ci leci :)
Ja najpierw coś zrobie potem pomyśle :wink:
U mnie okay, dietka pięknie, zaraz na obiadek lece :P
Ja mam obiadek za jakąś godzinkę :)
Smacznego :)
a u mnie na obiad chyba sie nie zapowiada??:P
ja głodna jestem!! ;)
a ja na obiadek wlasnie jem salatke :P
ja po obiadku już daaawno, rosołek był.
Dziewczyny jak sie liczy taki kisielek winiary? No bo ona ma 79 kcal w 100 ml po przyżądzeniu. Każą zalać 175 ml wody, no to rozumiem będzie miec 140 kcal. Ale co jeśli zalejemy więcej wody? kalorycznośc rośnie?
Z góry dzięki za uświadomienie mi tego.
nie no co Ty przeciez woda nie ma kalorii :D
Bedzie mieć tyle samo kcal jakbyś nalała 175 ml jak i 500 ml (chociaż z 0,5 litra wody to chyba nie będzie dobry ;) ) Woda nie ma kalorii :D
no i dobrze. trza sie było upewnic bo kto tam te kisiele wie :P
17.04.06
jajecznica 270
schulastad z ostrowią i ćwikłą x 2 170
płatki kukurydziane 80
jogurt avtivia 125
rosół 250
kisiel 140
gorący kubek 75
Razem ok. 1100
Lou te masę kg zrzuciłas na tysiaku??:> Ile ci to zajęło?? :wink:
powiedzmy 4 miesiące może troszke więcej.
Gdzieś połowa na tysiaku, a druga połowa na 1200.
Czemu tak mało? Miałaś jeść 1200!
Jakoś wyszło.
Jakoś to zaraz będziesz jeść 500 na dzień... Nie wnerwiaj mnie :twisted:
Taki głupol ze mnie nie ejst :lol:
Zapewne jutro bedzie 1200, dzisiaj miałam "lekki" obiad.
A świstak siedzi za sreberka :P
Ach Per, nie przesadzaj, Lou nie jest głupie, wie kiedy przestac, prawda??
No nie jest głupie :PCytat:
Zamieszczone przez Wikingos
:lol:
Już przestaję :)
Czepiam sie bo mi nie wyszło 600 kcal dzisiaj :lol:
:lol: :lol: :lol: Co ty mnie tu za literki łapiesz :P :P :P :lol:
ee tam, Lou czasem jest głupie :P
8)
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: lepiej ze jest głupie, niz głupia :lol: :lol:
hi Miski niedawno przyjechalam :) nawet nie wiecie jak sie cholernie ciesze ze te swieta sie koncza, przegielaam...ale przegielam tylko owocami :/ ciast schabiakow ani innych pysznosci nie tknelam :) przed odjazdem balam sie stanac na wage wiec tego nie zrobilam a poza tym i tak od kilku dni mam problemy z wyproznianiem wiec sobie odpusciclam-zwaze sie w sobote lub piatek :) na jutro planuje oczyszczanie , ale nie wiem czy sie przez noc nie rozmysle :P
Lou gratuluje pomyslu na nowy pamietniczek i oczywiscie zycze powodzenia , w ogole patrze ze nawet jakbym chciala Twojej dietce cos zarzucic to po prostu nie moge:P,martwi mnie tylko to ze mialas jesc wiecej , a Ty koffana zmniejszasz-musisz uwazac bo luteinka nie pomoze, ale glowa do góry:) w ogole te swieta w duzym stopniu bez wiekszych wpadek przezylam dzieki Wam :) za co strasznie dziekuje :* teraz chce sie znowu jakos pozbierac i popracowac nad figurka-moje cialko jest za "miekkie" ale kilka cwiczonek i bedzie oki :) coz moge jeszcze ciekawego napisac ... rodzinka mnie denerwuje, rozumiem ze sie moga martwic, ale bez przesadyzmu przeciez przytylam wiec nie wiem dlaczego sie czepiaja :( moj brat mnie straszy ze zablokuje mi stronke :/ łoś jeden.. niech tylko sprobuje to nie recze za siebie :twisted: , poza tym jakos zycie plynie :) okres mi jeszcze nie wrocil -powinnam dostac pod koniec tyg ale nie wiem :? :shock: , oki wiecej nie zamulam :p milego wieczorku i dziekuje za to ze jestescie :*
:shock: Widze ze brat sie o cibie troszczy :wink:
nareszcie koniec swiat:D:D:P
Witam stara dorcas nowa Lou. Nareszczie koniec świąt chociaż nie było tak źle. Pozdrawiam:)
Powodzenia w stabilizowaniu i zrzucaniu 4 kg ;P
Ja to przez 2 dni będę jeść 490- 600 kcal żeby się oczyścić, bo przeicież ja teraz g lodna nie jestem, a mam być! Głupi żołądek ;P
Już suwaka nie zmieniam bo niee...
A wy to takie świetne w tej diecie w święta, ja zjadlam święconkę, 500 g sałatki ;) 4 kawałki mazurka, 1 kawałek sernika, 1 babka, 5 batonów, 5 plastrów schabu z ćwikłą, kiełbasę polską, oj, nie będę wyliczać ;) i tak się ciesze ze to tylko 1 kg ;P
Sandree ten 1 kg to jedzenie w żoładku ( Perwers tak mowi :) ) wiec sie nie martw :P ja mam duzo wiecej tego jedzenia hehe :D