A ja lubię 17 sama niewiem dlaczego :lol: Zresztą lubię wszystkie cyfry z siódemką może dlatego ze urodziłam się 7 :wink:
Wersja do druku
A ja lubię 17 sama niewiem dlaczego :lol: Zresztą lubię wszystkie cyfry z siódemką może dlatego ze urodziłam się 7 :wink:
To fajnie ze lubisz 17 -> mój numer z dzienniczka heheh ;d
ja urodzilam sie 30, a jakos nie lubie tego dnia :lol:
20 <3 :P
a ty LOU jzu jutro wyjezdzasz :) ?
kiedys tez pojade do angli , mzoe nawet za rok bo moj chlopak ma tam ciocie i moze za rok sie wybierzemy :D
a ja lubie wszystko z 4 i 5 :D
buuu no już jutro wyjeżdza ! :x
fuckeen xD
jeśli chodzi o liczy to ja lubię bardzo siódemkę- mój brat się urodził 7, poza tym mieszkam pod 7 i w ogole mi szczeście przynosi
a dwadzieścia jeden - haah oczko, no i moj numer z dziennika 8)
osiem też powinnam lubić bo to moja liczba w numerlogii :P
no już jutroo... :roll:
wczoraj do 1.00 gadałam z kumplem jak to będzie..mam kupić pamątke, wyslać pocztówke, i najważniejsze pamiętać ..eh..smutno mi sie robi powolutkuu :(
a w poniedzialek obowiązowo z rana pójść sie pożegnać.. :roll:
Bardzo sie ciesze na wyzjazd, bo to moje marzenie z dzieciństwa, ale nagorsze jest to że wracam tu tylko na te dwa dni..troszke dużo jak dla mnie bez przyjaciół. Cały miech.
nO ale ja zawsze rycze przed wyjazdem a potem nie chce wracać :P :P
a ja nie mam żadniej cyfryyy szczesliwej, buu
Lou, to ty masz tego faceta czy nie :P?
Nie no jakby miała to by powiedziałą wiec chyba ni ma xD
nieee, ja jestem z kilkoma chlopakami bardzo związana, a z tym to już aż za bardzo hehe 8)
no ale kto wiee :roll:
Lou miłej podróży Ty szczęściaro.... :D Buziaczki :* :* :* :* :* :*