Jeszcze kilka miesięcy temu nie pomyślałabym że znowu mogę odzyskać swoją dawną wagę :cry:
A tutaj jestem już w połowie drogi 10 kg za mną :shock: :shock: :shock:
Szczęśliwa :!: :!: :!:
Wersja do druku
Jeszcze kilka miesięcy temu nie pomyślałabym że znowu mogę odzyskać swoją dawną wagę :cry:
A tutaj jestem już w połowie drogi 10 kg za mną :shock: :shock: :shock:
Szczęśliwa :!: :!: :!:
Gratulacje :lol:
Szczęściara jesteś że tak szybko spada Ci waga moja wciąż sie zatrzymuje :?
Madziul ty masz 9 kg do zrzucenia a ja 10 kg :wink:
i mam nadzieje że kolejne 5 zrzucę do wakacji :wink: :lol:
no idealnie:D:D
mala rzecz a cieszy:P
mnie nawet 1 kilogram zrzucony cieszyl:D
"małą rzecz a cieszy" kasi3k jak dla mnie to nie taka mała :wink:
A 5 czerwca podam wymiary po miesiący ciekawe czy coś sie zmniejszy... :roll:
No jasne, że każdy spadek wagi cieszy...A jeszcze bardziej kiedy ubywa w obwodzie :lol:
Zapraszam do mnie, będzie mi miło :wink:
http://forum.dieta.pl/forum/viewtopic.php?t=64945
Ojjj ale mi smutno pusto w tym temacie mało kto go odwiedza i tutaj pisze... :cry:
Za dużo osiągnęłam aby zrezygnować nawet nie mam zamiaru tego zrobić!!!
Jeśli nikt nie pisze to piszę sama do siebie...ehhh
Tysiaczek wspaniały zaliczony były ćwiczonka 1 godz.
Waga teraz spada w oszałamiającym tempie :shock: mam nadzieje że w centymetrach też ubywa...:P
W jakim czasie schudłaś te 10 kg???
Pierwsze 5 kg chudłam od lutego wtedy ograniczyłam słodycze, tłuszcze i zmniejszyłam wielkośc posiłków...
Następne 5 kg od maja bo jestem na diecie 1000 kcal dużo ćwiczę. Od Maja zrezygnowałam jeszcze z chleba jakiegokolwiek , masła, napojów gazowanych i tłuszcze tez do minimum...
Wow :shock: Podziwiam. A jak cwiczysz?? Tzn co robisz??? Jakieś aeroby czy raczej na siłowe???