Już tylko utrzymanie wagi ;) Udało się! 47 kg :D
Wróciłam :) Zamknęłam pewien etap. Już się nie odchudzam :) Raczej trzymam wagę :) Powiem szczerze, że jestem z siebie dumna, ale raczej nie wyglądam na 47 kg :P Ale i tak się bardzo cieszę ;) Ostatnio w Walii kupiłam spodnie rozmiar 8 (inaczej XS) :P Najśmieszniejsze jest to, że teraz tylko w takie spodnie wchodzę ;) Kupiłam sobie jeans'y w reserved rozmiar 27 :) A więc jest bardzo dobrze :) Przynajmniej dla mnie :)
Powiedzcie co tam u Was słychać?? Byłam na forach niektórych z Was i widziałam, że radzicie sobie extra! Gratuluję :*