mi poki co wychodzi 1900 a jak schudne to okolo 1600 :( heh i tak pewnie prtzekraczalam limit ze dwa razy ;-) :(:(:(
Wersja do druku
mi poki co wychodzi 1900 a jak schudne to okolo 1600 :( heh i tak pewnie prtzekraczalam limit ze dwa razy ;-) :(:(:(
Mi wyszło teraz 2000..
Czyli jakbym jadła dziennie 1000 kcal to chudłabym 1 kg..
Nieźle..
No tak ale musiałabym jeść te 1000 kcal :?
pisze juz teraz podsumowanie bo za godzinke lece na zakonczenie roku a pozniej do baru wiec juz chyba tu nie wpadne dzis :)
Owsianka = 140
Bułka z pomidorem = 165
Pomarancze = 60
Płatki = 150
Jajko sadzone + mizeria = 130
Razem = 645
Jak wroce z zakończenia to zjem jeszcze pomarancze i w barze piwo wiec
Pomarancze = 60
Piwo = 345
Razem = 1050
pozdrawiam i mam nadzieje ze wszystko zostanie tak jak bylo zaplanowane:) no i u was tez gut :)
no i wrocialam z zajec.Napisze co zjadlam wieczorkiem..- bo jeszcze nie koncze... :D :D
Na pewno będzie ok :lol:
Jestem :D :D :D Dziś dzień jedzeniowy wyglądał tak:
Ś: razowiecx2, bieluch, pomidor, ogórek=>400kcal- mam słabosć do tego śniadanka :oops:
IIŚ: jabłko=>100kcal
O: warzywa na patelnię, filet z mintaja=>200kcal
P: jogobella light=>90kcal
K: wafle ryżowe z dżemem=>200kcal
RAZEM:991 kcal
Czyli w porządku!!!!Dziś nic nie cwiczyłam , bo nie było kiedy, ale będę oglądała Opole, to pokręcę hh i poćwiczę pupkę :D :D
Ojjj...jestem taka zmęczona- przepisuje wykłady na kompa i mnie kręgosłup boli- ruch jest jak najbardziej wskazany :D :D :D
majka
Życze udanej imprezki- i widze wszytko ładnie wliczone w limit!!!!BRAVO-tak trzymaj :D
no wzorowo :))
szczerze mowiac to impreza byla do dupy ;p wiekszosc z kl. nie przyszla i byly nudy wiec sie szybko zmylam do domu i stwierdzilam ze nawet szkola tych kcal. na piwo bo wlasciwie pilo tylko kilka osob a w wiekszosci to chyba poszlismy tam sie najesc a nie napic :P wiec zamiast tylko 345 kcal za piwo kupilam loda wloskiego :) wie ktos ile ma kcal? bo raczej w tych 345 sie zmiesci wiec i tak wychodzi ze sie zmiescilam w limicie :)
Mam po Was pytanko... nie chciałam zakłądać znowu nowego wątku i dlatego napisałam tu... Ile maxymalnie można zrzucić w ciągu jednego dnia na najbardziej rygorystycznej diecie, albo głodówce przy bardzo dużej aktywności fizycznej?Jak cos to nie dla mnie po prostu Qmpela mnie zapytała bo robi prace na temat zdrowego odchudzania;]Pozdro
Prosiaczeq świetnie ci idzie ;)
oby tak dalej :D
Dzięki Lou :D
Muszę przyznac,że dietkowanie jest dla mnie przyjemnoscią-przynajmniej na razie!!!!Lubię te kontrolę w tym ile i kiedy jem!!!!Dziś trzeci dzień takiej konkretnej i prawdziwej walki-myslę,że obędzie sie bez wpadki :D :D No , ale o tym wieczorkiem...
Na razie sesja-wiec kuję cały czas-ale w wakacje będę też ćwiczyć: brzuch, pupę, kupię rowerek.Teraz robię to sporadycznie, zależy jak czas mi pozwala :D :D No oki, idę pocztać Wasze wątki...
majka00
Szkoda,że kumple nie dopisali :? A ten lód na 100% więcej kcal nie miał-spisałaś się wzorowo!!!!A jak dzień dziś Ci mija?
Majka skoro razem sie odchudzamy, to moze napisz coś o sobie: ile masz wzrostu, jaką wagę , wymiary, jaki Twój cel...tak bedzie łatwiej- bo na razie wiem tylko,że zdałaś maturę i chcesz schudnąć na 1000-1200kcal.
No i skoro razem działamy, to zmieniam nazwe topicu :D :D
I wlasnie, o to chodzi! dieta nie moze cie męczyc bo wtedy nic z sukcesu.
Ja lubilam dietować, to przepis na sukces hehe :P
Mam taką nadzieję- a swoją drogą : GRATULUJĘ SUKCESU-jestes moją wielką inspiracją :D :D
eheheeh bez przesaady, ale dzięki 8)
I jestem- dziś było tak:
Ś:wafle ryżowe x 4, bieluch,pomidor=>300kcal
IIŚ: danio lekki, 2x wafle ryżowe=>200kcal
O: gotowana pierś kurczaka,surówka z kiszonej kapusty=>300kcal
K: jogobella light,2x wafel ryżowy z dżemem=>200kcal
RAZEM: 1000kcal :D
I zaraz obejrzę Opole i pokrecę hh, może nawet na brzuszki się wysilę :D :D :D
no wiec zauwazylam ze zmiana tytulu nastapila :)) milo :)) ja ogolnie sie dzis nudzilam tylko pod wieczor wyszlam na spacer i wlasnie wrocilam :)
troche o mnie :)
wzrost 158 cm
waga aktualna (chyba) 55kg.
wymarzona waga 45-6 kg.
wymiarow nie znam dokladnych bo chyba raz w zyciu sie mierzylam centymetrem :P wole tego nie robic :)
a teraz jadlospis :)
Owsianka = 230
Bulka + pomidor = 185
Ryba + salatka = 320
Kalarepa = 180
Jabłko = 75
Pomarancze = 80
Razem = 1070
czyli idealnie tak jak u Ciebie :) i to tez moj trzeci dzien porzadnej diety wiec jak bedziemy sie wazyc to mozemy porownac b ow ten sam dzien zaczelysmy :)
uuu dojadlam 2 cukierki ;/ czyli nie 1070 a 1170 ale i tak w 1200 sie zmiescilam wiec nie ma tragedii ;]
Świetnie Wam idzie dziewczyny, gratulacje :!:
Widze że nie tylko dla mnie Lou jest inspiracją...
Ja wole być na diecie niż się obżerać bo przynajmniej nie mam wyrzutów sumienia :lol: Ale nie moge powiedziec niestety zebym lubiła dietowac :oops:
tez nie lubie diet ;/ mam ochote najesc sie czekolady i czipsow jak nigdy :P heh marzenia ;/ ale z drugiej str. jak sie najem to pozniej chodze jakbym chciala a nie mogla :P najchetniej poszlabym spac wiec moja energia w czasie diety jest lepsza:)
Ja się najem, a potem mam sumienie mnie gryzie i zadnej przyjemnosci. Wiec jednak dieta jest lepsza. A najlepsze to chyba jest zdrowe odzywanie na codzień.
majka
widzę,że wiele nas łączy: dietka, czas jej rozpoczęcia- wzrost i wag-świetnie!!!!!Zobaczysz,ze juz nie długo bedą z nas laski :D :wink:
Gratuluję udanego dnia :D :D
no mam nadzieje ze niedlugo sie dorobimy tego co chcemy :) a kiedy masz zamiar sie wazyc? bo ja wlasnie nie wiem... ;]
Ja się nie zważę dopóki nie osiagnę celu w wymiarach- bo wygląd jest dla mnie ważniejszy niz waga- tak mnie widzą inni a nie wskazówkę wagi.
Będę sie miezryć co poniedziałek-to taki fajny początek-więc jutro jedyny raz wymiarki będą po 4 dniach dietki, potem już po 7.
A dzis było tak:
Ś: 2x razowiec z tuńczykiem, pomidorem, ogórkiem=>300kcal
IIŚ:duze jabłko, 2x wafel ryżowy z dżemem=>200kcal
O:minataj na parze, warzywa na patelnię=>200kcal
P:jogobella light=>90kcal
K:razowiec, delma, pomidor, serek wiejski=>200kcal
RAZEM: 990kcal :D czylo oki, i znowu nie ruszylam tyłkiem0jutro poniedziałek-obiecuję poprawe!!!!
Owsianka = 220
Bulka + jajko + keczup = 260
Ryba + kalafior = 190
Serek homogenizowany waniliowy = 210
Serek homogenizowany truskawkowy = 190
Bulka + pomidor + ogorek + rzodkiewka = 180
Razem = 1250
niestety to nie koniec bo cal yczaschodzi za mna ta glupia czekolada i zjem ja chyba bo nie da mi spokoju :(( a kawalka czy paska nie umiem zjem cala ;/ na wieczor :( chcialabym pojsc spac zeby nie zjesc ale nie zasne heh no cos ide jutro sie odezwe
u Ciebie idealnie i oby tak dalej :)
no ijednak ja zjadlam :( 1725 :(
Oj nie łam sie-dasz radę :D :D jak nie dziś to jutro :D :D
Ja dziś byłam zaskoczona-Mam kupiła mi wafle ryżowe, ser hochland light, jogurt 0%tłuszczu i cukru-szok kompletny!!!!Nawet Wase mi zakupila- i nie powiedziałam jej żeby jej nie bylo przykro,że wole razowy.Bo tym się nie najem.No nic bedzie na podwieczorki z dżemikiem.
Dzis sie zważyłam i okazało sie że nie tylko nie przytyłam ale i schudłam od maja 3 kg.Odstawiłam tylko słodycze :?
Wymiary też są z dziś :D :D :D
gratuluje :) chociaz wam wszystkim idzie super :) no ja wczoraj mialam wyrzuty sumienia za ta czekolade i jeszcze pozniej 2 cukierki zjadlam wyszlo ok 1900 :( dzisiaj mialo byc lepiej no i troszke lepiej jest bo wyjdzie mi jakies 1260(chyba) a mialo byc 1100 ;/ wiec super tez nie jest. chcialam isc na rower zeby troche spalic ale ciagle pada :( od jutra 1100 i koniec;/
no wymiary coraz lepsze :) super :) tez dzisiaj kupilam jogurt 0% cukru... z lider prajs? bo ja tam kupowalam hehe
A widzisz bez slodyczy to juz widac sukces :!: :wink:
Ja tak mialam
Owsianka = 240
Bulka + pomidor = 270
Zupa = 195
Jogurt = 180
Jabłko = 70
Suszone owoce = 170
Salatka = 120
Razem = 1260
Oj będzie lepiej majka, tylko w to uwierz i nie zakładaj,z góry że sie nie uda :D :D
A jogurt to mleczrania OSM SANOK.
Dziś było tak:
Ś: razowiec,szynka z idyka, pomidor, ogóek, szczypiorek=>300kcal
IIŚ:jabłko, Karotka warzywna=>200kcal
O:ryż z jogurtem=>400kcal
K:2 wasy z dzemem=>100kcal
RAZEM:1000kcalczyli super :D :D :D
no musi byc lepiej :) a ile kcal. w 100g. ma ten Twoj jogurt? bo na moim wlasnie nie pisze a ktos mowil ze 46 chyba
mój ma 46 kcal/100g-owocowy, a naturalny: 42kcal/100g.Opakowanie ma 450g.
czyli tez bede liczyla 46 tyle ze moj ma 400 g. :)
Myślę ,że sie nie pomylisz, w końcu oba są bez cukru i bez tłuszczu...-nie mogą sie bardzo różnić między sobą.. :D
Prosiaczeq Pięknie Ci idzie :lol:
Majka Tobie też tylko przestań zamartwiać się każdym malutkim niepowodzeniem.
Dzieki Aga,że wpadłaś!!!!
U mnie dziś kupa nauki, więc tylko szybko napisze jak minal dzień:
Ś:płatki +mleko=>300kcal
IIŚ:wasa + dżem=>100kcal
O:makaron z truskawkami=>400kcal
K:Danio lekki+ 20dkd truskawek=>200kcal
RAZEM:1000kcal
A jak u Ciebie Majka?Lepiej już?
Owsianka = 230
Jabłka = 150
Jogurt = 180
Kalafior = 130
Lod = 155
Truskawki z jogurtem nat. = 220
Razem = 1065
Także dzis już git :) jutro na obiad mam makaron z sosem bolonskim wiec bomba kaloryczna ;/ mam nadzieje ze tego nie rusze bo jak juz zaczne to bedzie zle hehe
no u Ciebie oczywiscie super :) no to milej nauki o ile taka moze byc nauka :)
No i świetnie-\rozpiera mnie duma-gratuluję limiciku :D :D :D :D
Nauka-bleeee, alew czwartek mam egzmin i zaliczenie, wiec mykam do zadan-bo tos ala matematyka,tylko głupsze... :evil: :twisted:
Potem mam luzik-tak jakby-bo kolejne egzminy 22.06 i 30,06 wiec bede zakuwac w domciu-ale 23,06 kupie rowerek i bede godzinke dziennie jezdzic, a od piatku, czyli od.9.06.cwicze tez w domku codziennie po godzince.Moze do sierpnia bede juz laska, potem2 miesiace dodawanka i pazdziernik przywitam szczupła i po diecie:)- marzenia nic nie kosztują- ale MUSZA sie spelnić :D :D :D
no plany swietne i mam nadzieje ze tak bedzie jak mowisz :D musi tak byc !! :))egzaminy na pewno zdasz wszystkie tez :) a co studiujesz?
ponad 4 tysiace kcal.
nie pisze co jadlam bo to nie ma sensu za duzo tego ;/
wkurza mnie juz to ze co 2 czy 3 dzien mam napad...
przez to te kremy herbaty i male ilosci cwiczec(ale zawsze cos) idzie sie jebac...
czyzby skazane mi bylo byc grubym?