za kare na kolacje ejsz tylko jabłko i na godzine na rower MARSZ ! :lol:
Wersja do druku
za kare na kolacje ejsz tylko jabłko i na godzine na rower MARSZ ! :lol:
jak narazie dobrze mi idzie;p
Przez caly dzien nie zjadlam pieczywa bialego...
No ale zgrzeszylam troszke mrozonym sorbetem truskawkowym, ale on na szczescie ma malutko kalorii;]
A jak wam idzie? :wink: