a ja wersje c... bo otręby są dobre na przemiane materii .. chociaż grzanki też są dobre, ale jeszcze nie jadłam grzanek na słodko
Wersja do druku
a ja wersje c... bo otręby są dobre na przemiane materii .. chociaż grzanki też są dobre, ale jeszcze nie jadłam grzanek na słodko
otreby tez dzisiajzjadlam, miedzy II sn a zupa. tylko teraz musze sobie wszystko tak zjesc jak zaplanowalam - czyli tylko obiadek i kolacyjka, bez podjadania bo wyjdzie za duzo. Ale dla tych otrebow bylo warto :lol:
O...otreby... :P
Kocham , szczególnie granulowane ze sliwkami albo jabłkiem :P
fajnie cheerli ze zawitalas w moje skromne progi :wink: a wlasnie ktore lepsze? sliwkowe czy jablkowe? bo tych drugich jeszcze nie jdalam :roll:i wo gole to ile wazy szklanka otrebow granulowanych? tak jak platki, jakies 75 g czy wiecej? A moze mniej :P ?
ja liczyłam 50g otrębów jako130 kcal
no na moich otrebach pisze 100 g- 232 kcal(śliwkowe) wiec tak licze. tylko niewiem ile gram ma 1 szklanka :roll: liczylam ze mniej wiecej szklanka otrebow wazy tyle ile szklanka platkow, ale chyba platki sa lzejsze. wiec jakby ktoras mogla zwazyc to byloby super ;*
cholera ja nigdy nie jadlam otrebow ani sliwkowych ani jablkowych jakos nie moge na nie trafic ;/ a zwyklych nie lubie :P kiedys dodawalam do jogurtu ale sa niedobre hehe
ziizuu ja kupuje z firmy Sante, i oni maja pszenne, zytnie, sliwkowe i jablkowe. Z jogurcikiem sa pycha, ja teraz mieszam smaki na rozne sposoby, jakbym byla w ciazy i miala jakies zachcianki :lol: jutro sprubuje jablkowych z jogurcikem np. ananasowym, albo wisniowym, a moze z truskawkowym albo z... :P dobra, rozmarzylam sie :wink: Tak czy inaczej mam zamiar wcinac te otreby dopoki mi sie nie znudza, bo
a) sa malo kaloryczne(chociaz dalej nie wiem ile gram ma jedna szklanka, ale jutro przesypie te 180 g do szklanek i zobacze ile mi wyjdzie --->trzeba kombinowac jak sie nie ma wagi heh,
b) sa zdrowe bo zawieraja blonnik, no a on pochlania wode i zaciska na amen,
c) wspomagaja przemiane materii, a jak sie nie jest na diecie to trzeba o nia dbac zeby sie nie spowolnila :wink:
wiesz jak ja zawsze robiłam z tymi otrębami... dzieliłam paczke na mniej wiecej 4 równe porcje (w zalezności ile ma paczka, ale najczęsciej 400g) . i wychodziło mi ile to jest 100g.
no moja paczka ma 180 g, rozsypie ja cala do szklanek i potem te 180 g podziele przez liczbe szkalnek i mi wyjdzie ile jedna ma gram :D