-
Potrzebuję POMOCY!!
:oops: Trochę wstyd mi o tym mówić... Niby jest to strona dla grubasów, ale ja mam pewne opory żeby mówić o mojej wadze, wyglądzie. No bo spójrzmy prawdzie w oczy: jestem gruba. I to bardzo! Mam jakieś 10 kg nadwagi... i nie wiem jak się go pozbyć :cry: :cry: :cry: Mam dopiero 16 lat i nie chcę do końca życia cierpieć z powodu swojego wyglądu!!! Mam więc prośbę. Jeśli ktoś z Was zna jakąś dobrą, skuteczną dietę, błagam, niech się nią ze mną podzieli. A jeśli nie znacie żadnych diet, to chociaż prosze o moralne wsparcie, o pomoc "duchową", której bardzo potrzebuję. Wiem, brzmię melodramatycznie, ale ja NAPRAWDĘ od 16 lat przeżywam osobisty dramat... POMOCY!!!
Przed rozpoczęciem walki z tłuszczem ważyłam 69 kg.
Teraz ważę 61 kg.
Chciałabym ważyć 49 kg.
-
Przedewszystkim ile masz wzrostu??
A 61 kg to nie jest dużo
-
Hey Myślę że 61kg to nie jest dużo ;) Przecież co niketóre ważą tu po 80 ;) Przede wszystkim uwież w SIEBIE! mniej jedz,pij dużo wody,ćwicz!!!!!!,wchodź na te stronkę i ze wszystkiego nam się spowiadaj i bądź dobrej myśli bo z dnia nadzień schudnąć się nie da,ale efekty widac po np.mieśącu (NIESTETY!!!!) życzę powodzenia i pozdrawiam,będe wpadać do Ciebie :*:*:*:*
-
nie jest tak zle :wink: ale ile wkoncu wazysz i chcesz wazyc?? bo inaczej napisalas a inaczej jest na tickerku :P pozdrawiam i zycze powodzenia :wink:
-
Oj 61 kg to nie tragedia, tylko mała nadwaga. Ja ważę 70 kg :oops:
Ty nie masz się czym martwić, na pewno uda ci się schudnąć.
Po prostu:
+ ogranicz słodycze i tłuste potrawy,
+ zrezygnuj z fastfoodów (tuczące i niezdrowe)
+pij dużo wody mineralnej, zielonej i czerwonej herbaty (albo tylko zielonej, bo czerwona jest nie dobra)
+i ostatnie NAJWAŻNIEJSZE: RUCH minimum 30 minut dziennie (spacer, skakanka, rowerek, bieganie - wybierz to, co lubisz :))
Na pewno dasz radę!!!!
Powodzenia :D:D:D
-
Polecam diete 1000 kalorii dziennie, ćwiczenia i - zamiast większej ilości jedzenia - woda. A ile masz wzrostu???
-
także życze powodzenia ;]
i napisz wiecej o sobie 8)
-
dzięki za wsparcie
chciałyście wiedzieć ile mam wzrostu. no więc 160cm. jestem więc niska i moją oponkę i uda z cellulitem bardzo widać. dzięki za rady. proszę o więcej.
Co jeszcze chciałybyście wiedzieć?
To, że mam 16 lat i że waże 61kg, już wiecie. Z otyłością, później nadwagą walczę od dziecka. Kiedyś, w 2 klasie podstawówki ważyłam 70 kg. potem ta waga utrzymaywała sie do klasy 1 gimnazjum. postanowiłam schudnąć. zgubiłam w sumie 15 kg. ale jak zapewne wiecie, efekt jo jo jest nieodłączny w procesie odchudzania. mozecie mi wierzyć, uważałam na to co jem. od 3 lat nie miałam nic słodkieego w ustach. od 3 lat codziennie piję przynajmniej trzy filiżanki czerwonej herbaty.Cwicze... ale i tak znów przytyłam. Powoli tracę siły do walki z wałęczkami tłuszczu, a nie mam nikogo, kto mógłby mnie wesprzeć :cry: Dlatego zwrcilam sie do Was. Mam nadzieję że mnie nie opuścicie!
-
nie opuscimy napewno :wink: mozesz na nas liczyc :D
-
-
Zobaczysz świetnie nam pujdzie!
-
mam nadzieję
dziś tylko 1200 kcal... i duuuuuuuuuuużo czerwonej herbaty... zielonej też... i guma do żucia... podoba mi się:))))
-
jest źle... dziś przestałam liczyć kalorie:(( moja mama , delkiatnie mówiąc, podniesionym głosem sprzeciwiła sie mojej dietce:( :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
-
Jeden dzien nieliczenia kalorii to jeszcze nic strasznego:)
Moja mama tez juz nie chce zebym schudla...
Twoja zapewne widzi ile juz schudlas i sie zaczyna o Ciebie bac
Moim zdaniem powinnas teraz jest duzo objetosciowo a malo kalorycznie...
Twoja mama bedzie widziala ze sie najadasz. ja zawsze mowie "oooo, ale sie nażarłam" a moja mama na to "bardzo dobrze- nareszcie" a tak naprawde zjadlam np 300 kcal...
-
mam małe pytanie: JAK TY TO ROBISZ? dużo objętościowo i niskokalorycznie zarazem? jakieś przykłady??????
1350 kcal:(((((((((((((((((((( :oops: :cry: :oops: :cry: :oops: :cry: :oops: :cry: :oops:
-
http://all-about-me-bzdura.blog.onet.pl/
zapraszam do odwiedzenia mojego bloga!!
1250 kcal:(
co myślicie o głodowce??
-
głodówka? Jeśli już to max. jeden dzień jako oczyszczanie organizmu, na dłuższą metę nie radzę...
-
ja bylam kiedys na glodowce 3 dni... pozniej jak sie rzucilam na jedzenie...;/
nie polecam
-
o kurcze!
chyba zaczynam się łamać, ale kiedy tylko spojrzę na mój obisły brzuszek... ech, idę robic brzuszki. 100 dziennie wystarczy?
co myślicie o ditach składających sie z jednego produktu? albo o zupie z kapusty(nie wiem dokładnie jak sie ta dieta nazywa, ale kiedyś juz jej próbowalam, schudłam wtedy 5 kg, które wróciły do mnie w tydzień:()?
czy takie gazetowe diety są skuteczne w ogóle? polećcie mi coś po czym szybko schudnę, bo musze ładnie wyglądać już za dwa tygodnie!!!
buziaki!!!
-
Pisałaś, że masz 10 kg nadwagi w 2 tygodnie to raczej niewykonalne by zrzucić. Cóż szybko się chudnie na diecie kopenhaskiej (6-7 kg w 13 dni) ale nie polecam bo mało kcal dziennie dostarcza i jojo bedzie jak nic....
Jeśli chcesz trwale schudnąć musisz dietę rozłożyć w czasie inaczej kg będą wracać prędzej czy później...
-
diety jednoskaldniokowe odpadaja ! zniszczysz organizm nic poza tym
-
-
suszona, wkurzyłaś mnie... jak ci się nie podoba, trudno. nikt cię tu nie zapraszał! a
a co do mojej diety:
schudłam juz jakieś 5 kg, a to chyba sukces:)
pozdrawiam
-
sorki, nie obraz sie, ale schudnac to zadna sztuka;) sztuka jest utrzymac te wage:)))