moj dziadek tak zawsze do mnie mowil:D
Wersja do druku
moj dziadek tak zawsze do mnie mowil:D
heeh:P
Własnie jadłam obiad, mam coraz dziwniejsze upodobania :shock: :
Zjadlam garsc musli.
3/4 kubka barszczu czerwonego z proszku
2 jajka na twardo
po troche roznych mrozonek warzywnych zmieszanych z rozwodnionym koncentratem pomidorowym, lyzeczka masla 'smakselko' czosnkowym, pieprzem cayenne, majerankiem i
1/4 kubka barszczu instant o.O
Ej, ja lubię takie żarcie ;) Najlepiej jeśli coś ma konsystencję papki ew. totalnej ciapy, gęstej zupy albo czegoś w tym stylu... Jeśli jeszcze ma jakiś dziwny kolor, to już w ogóle rewelacja xD
gdzie ty to zmiescilas:P
wydaje sie strasznie duzo tego:P
ja czekam na mamusie
zobacze co kupila w sklepie
i wtedy sobie pomysle nad jakims jedzonkiem=)
Page; haha widzę, że znasz się na rzeczy:D pewnie, że rewelacja:D
Kasi3k; Haha wierz mi, że mam gdzie:P, zresztą jak limit 1200 kcal to dobijam a co:P haha przypomniałaś mi , że do warzywsk dodałam jeszcze 2 rozciapane malusie ziemniaczki(1 zmieścił by się mniej więcej w miejscu jak się robi "ok" średniej długosci palcami u dłoni:P)
Jak jeszcze się opychałam (czyli do niedawna xD) uwielbiałam zestaw: ziemniaki, sos chrzanowy, kotlety sojowe "mielone" i buraczki - potrafiłam to wszystko rozciapać na talerzu aż przybrało taką obleśną konsystencję i kolor że wszystkim innym odechciewało się jeść ;D Pyyyycha! xD
hehe pewnie dobre :D smakowicie brzmi:P to ja takie papki lodowe kiedyś robiłam, że tam dżem dodawałam, rozmiażdżone pomarańcze i wlewałam do tego kakao czy jakoś tak omg o_O :lol: możesz sobie wyobrazić jak to "smakowicie "wyglądało :lol:
ale teraz ten barszcz i koncentrat heheh coraz dziwniej:P
Ajj to też musiało być dobre ;)
Hmm zastanawiam się co na podwieczorek zjeść... Już 17 :shock:
pewnie. pyszne. :) trochę tęsknię czasem:D
hm może jakiś owoc albo ser twarogowy?
ja za godzinę jem serek twarogowy ze szczypiorkiem:D
heh ja nie lubie takich meiszanek. ale kocham np do serka homo naturalnego dodac np zmielonego banana i wstawic do zamrazarki albo np z truskawkami morzonymi... i tak po 2 h wyjac... pyyyycha!