a ja już po kolacji.... tylko nie wiem jak mam wytłumaczyć mamie, że musze jesc wczesniej i co innego niż reszta.... hmm.... a jak wam dzisiaj poszło z dietą?? ;D
Wersja do druku
a ja już po kolacji.... tylko nie wiem jak mam wytłumaczyć mamie, że musze jesc wczesniej i co innego niż reszta.... hmm.... a jak wam dzisiaj poszło z dietą?? ;D
hej:) u mnie z dietą super, idzie dobrze jem te 1000 kcal i nie czuje głodu, moja mama juz sie przyzwyczaiła sama uwazala ze troche przytylam i powinnam schudnąc ale pilnuje mnie zebym jadla zdrowo bo boi sie o anoreksje. nie wiem czemu ale dieta ostanio mi sprawia radość. :D
to świetnie oby tak dalej ja jestem na etapie wychodzenia z diety 1000 kcal :)
Ja dzisiaj z dietą wyrobiłam się tak jak to zaplanowałam ;) bez bonusów dodatkowych :D W sumie udany dzień :D
Cieszy mnie to że Wam się udaje ;) teraz czas by w końcu mi się udało :)
dzisiaj na śniadanko otręby z mlekiem, potem 45 min. ćwiczeń i krótki spacerek... :D:D koleżanka mnie namawia zebym trenowała softball tylko musze pogadac z mama :D to wtedy tez troszkie spale ;p
własnie zjadlam serek wiejski....jestem na siebie zła za to, ale nie mogłam wytrzymac... ;p;p
e tam serek wiejski lekki jest :P
E tam serek :P Ciesz się że to nie słodycze ;) Serek można sobie wybaczyć ;)
wy już dziewczyny po kolacji? A mi się nawet ruszyć z grubym dupskiem do sklepu po coś na kolacje..