Hah sie wie :twisted: :twisted: hehe :P
Kurcze Iguniu ale Ci zazdroszcze wagi..nie masz pojęcia!:)
Wersja do druku
Hah sie wie :twisted: :twisted: hehe :P
Kurcze Iguniu ale Ci zazdroszcze wagi..nie masz pojęcia!:)
To waga z przed 1,5 tygodnia jest.a teraz sie nie waże bo sie boje że nic nie ruszyło :(((. i powiem ci że jak patrze na siebie to twierdze ze nie ma czego zazdrościć :evil:
zresztą nie długo sama zobaczysz tyle na wadze ;)
a to kiedy stajesz na wagę?..
Ehh właśnie tego sie boję..że im będzie mniej, tym bardziej będę przekonana, że nie ma czego zazdrościć..że po prostu nigdy nie będę zadowolona z siebie :shock: nie chce tak:/
no, co do tego czy niedługo, to bym się kłóciła..
bo u mnie dziś waga pokazywała 60,5 wrr :P zamiast w dół to w góre:/
hmm no niewiem.. w niedziele może...? chociaz nieeeewiwm boooje sie tak bardzo :(
i mam podobe obiekcje jak ty..że nawet jak dojde do wymarzonego 47 to to za użo będzie i bede jak sardelek..;/
No wg mnie będzie tylko lepiej, nie ma się czego bać...:*
Ehh..ale problem-przy osiągnięciu wymarzonej wagi- nie będzie tkwił w wyglądzie, a w psychice.. :shock:
noo... ja to bym mogła chwilami jak anorektyczka wyglądac :shock: ...ale taka co co chwila wpada z jedzonkiem :lol:
a nie uważasz, że 47 kg przy 165 cm to TROCHĘ za mało?..
teraz masz taką idealną wagę..
moze brzmi maławo ale po mnie i tak nie widac :P zebym wyglądała jak julix przy 48 to musiała bym chyba z 44-45 miec ;] więc wiesz...
Ja mam tak jak Iguunia przy 48 i tak wygladam normalnie a nie szczuplo. Niestety teraz wygladam jak paczus :P
ja mam nadzieję, że się kiedyś przekonam jak ja przy średnio 50 kg wyglądam.. Ostatni raz chyba tyle miałam, jak był stan rosnący do obecnej wagi xd