ja od czasu do czasu mam ochote na Lays'y zielona cebulka ale tak ogólnie to wole czekolade :)
wczoraj super, a jak tam dzisiaj?:)
;*
Wersja do druku
ja od czasu do czasu mam ochote na Lays'y zielona cebulka ale tak ogólnie to wole czekolade :)
wczoraj super, a jak tam dzisiaj?:)
;*
ja zaleznie od dnia, sa takie, ze bym zzarla najlepiej jakas czekolade wypasiona, a inne takie, ze orzeszki, chipsy i ten syf :P
orzeszki to nie syf :D
kocham pistacje, tylko czemu są takie kaloryczne? :(
ja koooocham orzechy :twisted:
najbardziej to pistacje i laskowe :D
ale kurde maja ok. 600kcal na 100g :?
Najwięcej kcal zjadłam chyba wieczorem :roll: A tak to:
*1,5 grahamki - 185 kcal
*4 plastry sera żółtego - 168 kcal
*Plaster szynki - 16 kcal
*Majonez 10g - 65 kcal
*Ketchup łyżka - 16 kcal
*Ogórkowa ze śmietaną 250 ml - 132,3 Kcal
*Zapiekanka warzywna (zdrowa!! Nie taki fast-food, brokuły, kukurydza, ziemniak itd.) jak podliczyłam ilosci wyszło mi ok. 160 kcal
*Chrupki kukurydziane - 50 kcal
*Czekolada "Twoja mleczna" 3 kostki - 167 kcal
RAZEM: 959,3 kcal
I na słodko było, i na słono, i majonezu było trochę, a w limicie.
Ruch kiepski bo tylko długi spacer, ale zawsze coś. Muszę się zmobilizować do brzuszków.
Matko, jutro mam siedem godzin... a w dodatku matematyka, na której tak się dziś stresowałam, że nie mogłam kredy w ręku utrzymać jak miałam narysować taaki prosty wykres funkcji liniowej.. :roll: To chyba nie jest zdrowe ani normalne...
Nie przejmuj się tak :)
Jadłospis jak najbardziej mi się podoba :) zdrowy i smaczny. Gdyby tylko nie ta czekolada xP
A wg. mnie nawet dobrze, że ta czekolada była, bo teraz nie mam takiej chęci, żeby pożreć coś słodkiego.
I tak ma być :lol:
no jacha ;)
wszystko ale z umiarem :twisted: 8)
I gdyby to tak było codziennie...jutro mam nawet ładny plan przynajmniej na dopołudnie:
*Serek Jogobella waniliowy - 190 kcal
*Cheerios 25g - 95 kcal
*Dwa jabłka - 120 kcal
RAZEM: 405 kcal
Pozostałe 800 wystarczy idealnie, żeby zjeść dobry obiad i kolację w granicach rozsądku ;)
nienawidze funkcji :x
naszczescie mam to juz za soba bo spr. mialam jakis tydzien temu :roll:
ja jem slodycze codziennie (batoniki platkowe) i zyje i chudne :D :P