noo i pewnie teraz Ci lzej ;)
i bardzo dobrze!
zazdroszcze Ci tego tempa ;)
ale ladnie ladnie :)
3maj sie!!
Wersja do druku
noo i pewnie teraz Ci lzej ;)
i bardzo dobrze!
zazdroszcze Ci tego tempa ;)
ale ladnie ladnie :)
3maj sie!!
Było ładnie, potem wszystko zwaliłam...
Ale przynajmniej wszystko się ułożyło...
Dzisiaj znów zaczynam dietę...
Choć nie wiem, jak to będzie, bo o 13 idę na dłuuugi spacer i nie wiem o której wrócę...
A potem na grilla (mama mego chłopaka mnie zaprosiła) troszkę się denerwuję, bo nie wiem, jak to będzie. Nie lubię mięsa i boję się, że będzie jego mamie przykro, gdy nic nie zjem :?
Możesz spróbować wytłumaczyć, że mięsa nie jesz, bo nie lubisz, a nie dlatego, że jest niesmaczne. Wiem, że to może być trudne, ale jeśli powiesz to w odpowiedni sposób, powinno być dobrze i nikt nie powinien poczuć się urażony :).
Nienna ma rację :0 w jakiś grzeczny sposób z uśmiechem to powiedz a będzie oki ;]
nooo wlasnie zgadzam sie z kolezankami nizej ;)
No i jak tam było na tym grilu? Poradziłaś sobie jakoś? ;)
Miłego dnia :)
wlasnie opowiadaj :D
I jak tam leci:D?
halo?