hehe nie znuddzi ci się jak sie odpowiednio za niego zabierzesz :D
czyli ta jak ja- radio na power i śpiewasz...super szybko leci czas :D
Wersja do druku
hehe nie znuddzi ci się jak sie odpowiednio za niego zabierzesz :D
czyli ta jak ja- radio na power i śpiewasz...super szybko leci czas :D
w sumie dobry pomysł :twisted: :D
tylko nie wiem co by na to moje śpiewanie powiedziała reszta domowników xD:P
no to moze być problem :lol:
no wiesz dlatego cwicze w osobnym pomieszczeniu i to jeszcze niemal na dachu hehehe
a to u mnie nie da rady :P
bo ja w mieszkaniu mieszkam ;)
a ściany cienkie
No to proponuję zabrać się za np. oglądanie tv podczas jazdy rowerkiem, czy serialu/filmu który cię interesuje. Można zapomnieć, że się kręci :lol:
ja tak zawsze robie ze ogladam tv jak jezdze na rowerku :D
ew. czytam ksiazke czy gazete ale to rzadko :wink:
ja ostatnio rzadko w ogole mam czas na ruch :?
ja sobie czesto spiewam :D teraz moge bo do 18 sama w domu jestem xD a sasiadow jeszcze nie znam :P
jenyssss jak ja tesknie za sportem :(
ja tak czy inaczej musze śpiewać bo przed świętami czeka mnie jeden tkai powarzniejszy konkursik :) a jak robie to na rowerku, przy radiu to można uznac za forme treningu hehe ;D
kurcze te zatoki były niby wyleczone brałam 10 dni antybiotyk, a starczy ze 2 razy pojechałam rowerkiem i znów pocztki kaszlu.... wiec przez pare dni musze sobie darowac ;/ ale oczywisicie bede robiła jakieś cwiczenia w domu (ba tamte pomieszczenie z rowerkiem nie ocieplane było wiec chyba stąd)