Dzięki Nikuś za informacje :D ;* bardzo mnie to nurtowało :)
herhe jak bym zjadła 2000 to chyba z wyrzutów sumienia całą noc bym na roweku jeździła :lol:
Mayha, jak na imprezke to i tak dobrze :D wkońcu alkochole i słodycze to bomby kcaloryczne ;D
Wersja do druku
Dzięki Nikuś za informacje :D ;* bardzo mnie to nurtowało :)
herhe jak bym zjadła 2000 to chyba z wyrzutów sumienia całą noc bym na roweku jeździła :lol:
Mayha, jak na imprezke to i tak dobrze :D wkońcu alkochole i słodycze to bomby kcaloryczne ;D
Nmzc :) Polecam się na przyszłość :D
siema iguś ;*
1500 to rzadka wpadka głupolu :P
a co do obsesji na temat tego co zrobie jak schudne to ja już też mam pare pomysłów :twisted:
ja nie mam zielonego pojecia co zrobie jak schudne. Taaa pierw jeszcze musze schudnac.
a akemii zważyłaś się w końcu :mrgreen: ?
hmm. ja schudne na bank :D tak gdzieś do marca już bede szczuplutka.
obiecałam to sobie :twisted:
ja obliczylam ze gdzies tak na luzie do konca kwietnia bd 50kg ale nie jestem pewna czy chce tego 50 :lol:
wlasnie akemi, co z Twoja waga? :twisted:
a ja sobie obiecalam ze jak schudne bede nosic wreszcie brzuch odlosniety! a co mi tam! teraz za bardzo nie moge to potem sobie na to pozwole ;)
ale wg moich obliczen to w grudniu nie schudne a mozliwe ze przytyje po swietach... hmm.. wiec gdyby tak od stycznia zaczac... 8 kg... hmmm wiec moze tak do maja 52-51 by bylo przy mojej przemianie materii...
jeju zawsze jadłam 1000 na diecie a twraz nie moge sie pohamowac i najczęściej 1200 jest :? naprzykład...dzisiaj. A dzis oprócz tych 1200 było 1,5h rowerka i abs + bzuszki..jak mi sie dzis nic cholernie nie che ... :shock:
bardzo dobrze Ci idzie :*
powodzenia ;)
zaje.biście dobrze :shock: wszyscy mówili i sama tak myślałam że do swiąt bedzie 49 na wadze ale wiem że to not real :shock: i wiem ze nawet 50 nie będzie ;/ shiit ;/ i w dodatku pyniam wejść na wage.. a ostatnio sie warzyłam ponad tydzień temu... :roll: