-
Fajnie czytać o osobach z podobnymi nałogami, hehe. Bylebym się nie rzuciła na słodycze po diecie :).. Wiecie co, będąc na tym forum czuję już przypływ motywacji, dużo lepiej wymieniać opinie w necie niż radzić sobie samej, bo chudzielce nic nie rozumieją ;]. Jutro zaczynam dietę i schudnę śpiewająco a dzisiaj zrobię wstępik czyli pojeżdzę godzinkę na rowerku. :)
-
No fajnie, fajnie ;D
I nie musisz nic wyszukiwać w necie, bo itak połowy nie znajdziesz.
A tu ?
Jakaś miła osóbka zawsze doradzi lub pomoże.
-
4a internetowe (a szczególnie to, bo jest o jedzeniu :lol: ) są jak bryłka złota. :)
Cholerka, miałam swoje wymiary podać, ale mi się nie chce mierzyć ;), mam wypełniony brzuch pomarańczą i warzywami, wyniki byłyby sfałszowane. :P Trochę mam wyrzuty sumienia, bo uczciłam mój jutrzejszy początek diety bez słodyczy ptasimi mleczkami... wieczorem :), bo co innego jakby to było rano. :) Hm ale co z tego, dzisiaj i tak nie było diety.
-
heh ja tam wolę się nie mierzyć, bo z moim brakiem talii mam chyba wymiary osoby ważącej 80kg, a nie 73 :shock: :lol: wystarczy mi obsesja ważenia się raz, dwa razy dziennie... :P
-
życzę powodzenia:) mam nadzieję, że słodycze nie będą miały nad tobą władzy tylko ty nad nimi :)
-
heh ja mam tak samo, kocham słodkosci i chyba z 3,4 razy na tydz jem sobie batonika fitness czy corny, czasem zjem lizaka czy herbatniczki bebe ;p nic z tego nie przekracza 100kcal (no moze corny na 110kcal) wiec az takie wielkie zło to nie jest ;p niestety moj problem polega na tym ze w ogole nie cwicze, zerio ruchu... ;/;/
-
Dziewczyny przez tydzień stosowałam dietę i czułam euforię z tego powodu, że schudnę. Dzisiaj wszystko zawaliłam, mimo, że specjalnie nerwowego dnia nie miałam ;/. Nawet jak wlezę teraz na rowerek nie spalę 3500 kcal (słoik masła z prażonych orzeszków 652 kcal[i znowu orzechyyyyy mi zawaliły sprawę!] w 100g nabił mi taki ogół). Sesesese.
-
udawaj ze tego dnia nie było i kontynuuj diete ;p przynajmniej ja tak robiłam ;p
-
E tam nie ważne! Nie poddajemy sie, tylko dalej idziemy :) Ale na rowerku nie zaszkodzi i tak i tak pojeździć żeby choć troszeczkę spalić.
I będziemy super ekstra bomba seksi laski. joł :D