W poczekalni pięknego ciałka... :) Come back ;)
Witam wszystkich serdecznie :)
Ciekawe czy mnie ktoś pamięta?:)
Tak, tak to ja- Iga, ta sama, która w listopadzie 2007 roku zaczęła swą przygodę z odchudzaniem z wagą 58kg i schudła do 51,5 , po czym poolewała sobie nieco dietetyczne postanowienia i wraca do was z wagą 54-54,5 ( :oops: )
Starałam sie odchudzać bez tej stronki (bo uzalerznia) jednak nie daje rady bez niej, bo mi się noga wtedy powija i jem bardzo dużo bardzo nie dozwolonego jadła :O :P więc licze, że mnie ponownie adoptujecie i przypilnujecie tak bym do 14 kwietnia (swych urodzin) ważyła ok 50 kg :)
Dla przypomnienia mam 164 cm wzrostu i jestem typową klepsydrą :)...
Z góry dziękli za wszystkie odpowiedzi i kopniaka do działania ;) ! Błagam pilnujcie, bo źle się czuje z obecną figurą....