-
Pomocy
Przepraszam jeżeli taki temat już jest, ale bardzo prosiłabym o radę.
Chcę schudnąć kilka kg, ważę 65. Już od około 3-4 tygodni nie jem chleba, makaronu, ryżu, ziemniaków i tego typu węglowodanów. Czasem staram się nie jeść kolacji. Nie jem słodyczy. Staram się, by moją dietę urozmaicała jak największa ilość warzyw, chudego mięsa.
Ale moja waga STOI w miejscu. Naprawdę nie wiem co zrobić. Motywację mam dużą, ale jeżeli dalej tak będzie czuję, że skończy się porażką:(. Proszę was bardzo, poradźcie, co zrobić, żeby waga w końcu zaczęła spadać.
-
moim zdaniem tak... dobrze ... ogranicz chleb lub zamien zwykly na jakis pelnoziarnisty ... ale ryż , makaron...? te produkty maja w sobie skrobie , ktora jest potrzebna... i tego typu weglowodany sa podstawa zdrowego odzywiania... ewentualnie ogranicz trohe... mniej ziemnikow do obiadu... ale nie tak rygorystycznie jak teraz... gratuluje ze slodyczami xDD
-
Moze jakies cwiczenia?
Bieganie, basen?
-
a z ćwiczeniami zapomniałąm dodać : ćwiczę na każdym wf czyli około 2,5 godziny tygodniowo i do tego 2 razy w tygodniu taniec to 2 godzniny więc razem 4,5 godziny tygodniowo. Więc w miarę, na więcej nie mam zbytnio czasu bo naukaaa.
a z tym jedzieniem, naprawdę, nie mam pojęcia czemu waga nie spada
Bardzo dziękuję za odpowiedzi :)
-
na pewno masz jeszcze wiecej ruchu... chodzby spacerki ;) moze droga do szkoly na nogach ? ;) jest tego wiecej ... xD
-
No tak, do szkoły w dwie strony spacerek jest :) tak ogólnie ruch myślę, że jest w porządku
-
Co do odżywiania- jedz kolację!! 2-3 godz. przed snem, białko. Może być serek wiejski, tuńczyk... opcji jest dużo ;) I trzymam kciuki!
A co do wagi, może okres Ci się zbliża?