Buduj, niszcz, baw się.
Wersja do druku
Buduj, niszcz, baw się.
Co się stało z dawną idealną dietą :shock: ?
Cześć, zastanawiałam się, czy Ty jeszcze żyjesz ;) A jednak. Co się stało?
Ja! ja! ja! Ja pamiętam :mrgreen: Wiele osób ostatnio zaczyna od nowa, jak widzę. Trzymam kciuki, żebyś po wakacjach była super laska! :*
Ojej, wróciłaś :) Cieszę się :) A jak tamta twoja dieta? Optymalna, tak? Udało się coś zrzucić?
Grzybowa - idealna dieta posypała się po przymusowej głodówce w szpitalu [wyrostek] ;) czyli kroplówki, biszkopty, sucharki, potem dosłownie wszystko i moj brak umiaru.
dzięki za przywitanie :) zaraz do kuchni lecę, miłego dnia!
Requiem 3mam kciuki ! ;) Miłego dniaa
hej hej.
oczywiście,że pamiętamy :):*
Ja nie pamiętam, bo młoda tutaj jestem, ale tez trzymam kciuki i życzę powodzenia :mrgreen:
Ja pamiętam ;)
Długo się już męczysz ale wierzę, że tym razem Ci się uda :D
Będę zaglądać do Ciebie ;)