aa motywacja przyjdzie sama ;)
Wersja do druku
aa motywacja przyjdzie sama ;)
Miłego dnia :)
i jak tam dzionek? ;)
Okej. Zostały 2 tygodnie do obozu. Teraz już naprawdę MUSZE się wziąć za siebie.
W środę mam ginekologa, zobaczmy co to będzie [taaa, nie ma to jak zeżreć całą paczkę luteiny *tabletki na wywołanie okresu* i jeszcze nie dostać miesiączki xDDD]
a jak narzazie jestem po śniadanku :
50 g bułeczki pszennej z masłem i serkiem almette oraz jajko = 300 kcal
Ja mam okres, tzn w tym miesiącu miałam:P
boję sie ginekologów, chyba bym narazie nie poszła :roll:
Wszystko zależy od lekarza do którego chodzisz choć zdarzają się i tacy którzy nimi nie powinni być.
p.s dasz rade i schudniesz , głowa do góry.Tylko nie załamywać się :*
ja byłam już nie raz bo też miałam problemy z okresem, i w sumie ginekolog nie jest taki straszny jakby sie wydawało :wink:
O, ja też łykam obecnie luteinę, z tym że u mnie jak jem te tabletki to bankowo za 5 dni jest okres...
W sumie ginekolog to tylko lekarz, nie ma się czego bać.
Kochana, dasz radę schudnąć do obozu. Odrobina silnej woli i wszystko jest do osiagnięcia :).
a luteina ma jakies powazne skutki uboczne:?:
nooo ja tez jadlam luteine i w miare okres czasem byl ale teraz nawet po silnej dawce nie ma :? :cry:
a skutki uboczne... w moim przypadku duzy apetyt = przytycie 5 kg :roll: