Och ja ja sie wkurzałam ze nie działa :P
Wersja do druku
Och ja ja sie wkurzałam ze nie działa :P
No ja też, i nie chciało mi się nawet na kompie siedzieć :)
mi tez :twisted:
hehe..a mam pytanko ile kcal ma kotlet mielony??
Ja tez nie mogłam sie doczekać, kiedy znów uruchomią nasze Forumcio kochane. Szczerze mówiąc, myślałam, że może je jakoś unowocześnią, ale, jak widać, na razie nic z tego.
Ja poszłam grzecznei do szkółki w poniedziałek i wotrek a dziś zaspałam :D Poszłam swięc dopiero na 15, bo byłam umówiona z polonistką do konkursu.
pagulinko, sprawdź w dzienniczku na stronie głównej albo poszukaj odpowiedniego topiku w dziale "Dieta oparta o wartości kaloryczne".
juz wiem :D
juz jestem. diety nie udalo mi sie utrzymac, w niedziele bylam na wsi i jak to na wsi u cioci, w poniedzialek diety nie bylo, ale bylo tylko zdrowe jedzenie, we wtorek dieta byla, ale dzis to katastrofa!!! moje menu:
sniadanie: jogurt jogobella + musli+ grahamka z mixem sniadaniowym+herbata
szkola: mielismy jajeczko swiateczne, wiec: 1/4 jajka, 2 ciastka, 4 ciasteczka, 2 gryzy ciasta, 1 kawalek innego ciasta.
potem jablko i kanapka z chleba razowego z serem "Milki"-hochland.
obiadu nie bylo, bo jak wyszlam rano o 7 to wrocilam 0 23.30 dod domu.
potem zjadalam: 3 kasztanki, 2 gryzy paczka, 1 gniazdko, ok 5 ciasteczek.
wypilam herbate pu-erh. i wody ok 1l.
jestem zmeczona i do kitu z ta dieta, bo jak nie wymiotuje juz ok tygodnia, to przybyl mi 1 kg i waze 59 kg. :(((((((((((((((((((((((((((
musicie mnie kochane zlajac, i to porzadnie. dzis wymiotowalam z racji zjedzenia ok 6 kostek czekolady i wafelka niedlugo po sniadaniu. nie bylo to trudne, bo jeszcze nie zaczelo sie trawienie, wiec latwo poszlo. chodzi o to, ze bylam z siebie ZADOWOLONA :!: :!: :!: pierwszy raz po czyms takim bylam zadowolona, bo pomyslalam sobie, ze dzieki temu nie przytyje.
wiec jest godz. 12.30, moj bilans:
sniadanie: 2 kanapki z chleba razowego+troche finei niskokalorycznej z serkiem naturalnym (100kcal na 100g)
potem troche platkow musli i rodzynkow z bialych winogron (nie wiem ile, bo potem zwrocilam razem ze slodyczami takze tego troche)
jablko.
a co u was :?: :?: :?:
aha, i jeszcze chcialam sie spytac co to jest ta szostka weidera? nie bylo mnie dlugo na forum i wypadlam z obiegu. na ktorym poscie jest to wytlumaczone?
trzymajcie sie i wesolych swiat :!: :!: :!: :D :D :D
DZIEWCZYNO NIE NIE KRZYCZ NA SIEBIE JAK ZYGASZ, JAK BEDZIESZ TO AKCEPTOWAC TO NIE UDA CI SIE WYJSC Z CHOROBY (moim zdaniem)
dzisiaj juz drugi raz zaliczylam wizyte w toalecie, a to za sprawa, ze pusty dom, a jamialam straszna ochote na slodycze, wiec sobie zjadlam troche. ale oczywiscie pomyslalam, ze skoro nikogo nie ma w domu.... to zjem wiecej, a potem odwiedze toalete... jak pomyslalam, tak zrobilam :cry: :cry: :cry:
wlasciwie to te minki sa nieodpowiednie, bo wcale jakos sie nie czuje po tym zle, a wrecz przeciwnie............
znalazlam info o tej szostce, zaczynam od dzisiaj :!: