Ja przy wzroście 166 cm i wadze 56 kilo(w lato) podobałam się facetom :D więc nie masz sie czym przejmować,wazysz dobrze :!: oczywiście zdazaja sie wyjątki,które lubia chuderlaki,170 cm i 45 kg,fuj......ale to tylko wyjatki potwierdzające regułę :)
Wersja do druku
Ja przy wzroście 166 cm i wadze 56 kilo(w lato) podobałam się facetom :D więc nie masz sie czym przejmować,wazysz dobrze :!: oczywiście zdazaja sie wyjątki,które lubia chuderlaki,170 cm i 45 kg,fuj......ale to tylko wyjatki potwierdzające regułę :)
Nie są brzydcy... Może i mili, ale "czasem" męczący...Cytat:
Zamieszczone przez mam-kompleksy
A rozmiar nei jset tragiczny, tylko gdyby zamiast tej 80 było 75? A moja mama twierdzi, że 75B i 80B różnią się nie tylko obwodem, ale w 80B sama miska też jest większa :shock: To ja już zostanę przy swoim rozmiarze, który, o dziwo, nie zmienił się w czasie odchudzania :lol:
Mi się zmienił i to dobre 6 cm....Ale teraz sie powiekszają, hehe cieszę się bardzo z tego....Męczący, ach kżdy facet jest męczący chociaż przez 5 min w dniu :D
a ja mam miseczkę B, nie wiem ile, ale tylko dlatego, że jestem szeroka :/
B lepsze od A i tak :P
Wiecie dzis Kamil chciał zebym biła sie z nim na gołe klaty :P hehehe lub cwiczyła na w-f w bieliznie, to było miłe wbrew pozorom :P
A któż to taki ten Kamil?
Będę musiała sobie poczytać wątki o facetach :lol:
Ale Ty, mk, też masz neizłych kumpli :wink:
hmm a ja juz wiem ile mam -miseczka B (a mam 14 lat) a pod biustem 70 lub 75:)
hehe loozik:) chyba nie jestem szeroka zeberka widac slicznie:)
aniolekkk no to mamy coś wspólnego ;) też mam 14 lat i pod biustem mam ok. 75 :lol: (ale to tylko taki mały drobiaździk) kurde no od tego zdrowego odżywiania to biust mi się kurczy :lol: :lol:
a tak w ogole to chciałabym powiedzieć właśnie coś o chłopacach.. podobał mi się pewien chłopak i chciałam się z nim zapoznać może by do tego doszło no ale.. kiedyś się dowiedziałam od koleżanki, która była na ognisku (on tam też był), stwierdził że jestem głupia i że go wkurwi(cenzura)..zrobiło mi się przykro bo wcale mnie nie znał a takie rzeczy o mnie gada i się wkurzyłam :evil: teraz biega za swoją blond lalą.. (tłusta jedna) :twisted: więc nie zawsze chłopcy są mili :cry:
nie zawsze sa mili... prawde mowiac wiekszosc fajnych i kulturalnych chlopakow wyginela wraz z dinozaurami :twisted: a my musimy radzic sobie z tymi mniej fajnymi... ja mam super przyjaciol tylko szkoda ze mi sie nie podobaja bo charakter maja super (zwlaszcza Marek)... nie myslcie ze jestem pusta lalka ktora patrzy tylko na wyglad... ale po prostu chcialabym znalezc chlopaka ktory bendzie super z charakteru i bendzie mi sie podobal z wygladu :wink: narazie Marek idzie do fryzjera moze bendzie lepiej 8)
topika takimi sie nawet nie przejmuj nie sa ciebie warci:)