hej dziewczyny ja nie mam zamiaru nikogo namawiać :roll: po prostu napisałam to co czuję :D a to może trochę odbiega od spojrzenia na świat dzisiejszego społeczeństwa, normalka
Wersja do druku
hej dziewczyny ja nie mam zamiaru nikogo namawiać :roll: po prostu napisałam to co czuję :D a to może trochę odbiega od spojrzenia na świat dzisiejszego społeczeństwa, normalka
Oj megy wiemy, my tez powiedziałysmy co o tym sadzimy :roll:
:D
Hej!
Jutro znowu post ścisły. Na 99% zjem tylko trzy posiłaki, ale postaram sie jakoś racjonalnie, no i oczywiście się poruszam. A Wy?
Czy dotrzymałyście swoich postanowień wielkopostnych? Ja nieoduczyłam sie przeklinania, ale jakoś chyba rzadziej mi się to zdarza... Nie składałam sobie żadnych postanowień dietowych, ale przez dwa tygodnie nie jadłam słodyczy w ogóle i to dla mnie spory sukces :D
Buziaki!
ja nie dotrzymalam, wlasciwie dotrzymalam polowicznie, raz bylo tak, potem siak
:arrow: moje postanowiemnie: brak mięska przez cały post (2razy się nie udało :oops: ) i nic nie jadłam w piątki (raz nie wyszło ale dostałam wtedy dyspensę od księdza) i ogólnie miałam się poprawić, bo post jest międy innymi po to, z tym to raczej średnio wyszło :?
:arrow: jutro i pojutrze zero szamania i malutko picia (tylko woda)
i wsio
2-DNIOWA GLODOWKA :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: ??? :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?:
oj m-k jaka zła już zaczełam się trząść, u mnie w rodzinie nie ma zmiłuj, musi być i już, a ja zgadzam się z tym i dziwne ale nawet nie czuje głodu :D :D :D