Moja waga stoi pewnie i stoi - narazie sie nie waze :)
Siedze i obzeram sie rodzynkami :roll:
Dlaczego nie umiem zjesc jednej?
:cry:
No jestem głupia, ale trudno :wink:
Jutro musi byc lepiej :D
Prawda?
Wersja do druku
Moja waga stoi pewnie i stoi - narazie sie nie waze :)
Siedze i obzeram sie rodzynkami :roll:
Dlaczego nie umiem zjesc jednej?
:cry:
No jestem głupia, ale trudno :wink:
Jutro musi byc lepiej :D
Prawda?
Dziękuję wam, że mi tak gratulujecie, to mnie jeszcze bardziej mobilizuje :D
Tak więc wielkie dzięki!
Naru napewno kilogramki lecą z wagi :wink:
Asinka ale masz fajnie, też bym chciała na kurs tańca, fajna sprawa, nie dość, że przyjemnie sobie potańczyć, to jeszcze kondycja wzrasta i można schudnąć :D a tak przy okazji jaki rodzaj tańca tańczysz? (jak to śmiesznie zabrzmiało :lol: )
Cerise ja mam to samo, jak się wciągnę to już przestać nie mogę, ale ostatnio się ograniczam :wink:
no i jutro MUSI być lepiej :D
Pozdrawiam Was kochane i trzymajcie się
april16 nie przejmuj sie tymi frytkami, najwazniejsze ze wiecej nie zjadlas. Każdemu zdarzają sie wpadki, niestety :lol:
Ja uważam ze lepiej zjeść troszczke czegos slodkiego :roll: niz puzniej zjesc np. pol placka :wink:
pozdrawiam serdecznie i zycze silnej woli w dalszym dietkowaniu :P
http://forum.dieta.pl/forum/viewtopic.php?t=58080 <-- wpadnij do mnie :wink:
:) rodzaj tańca hmmm:> ;)
taniec towarzyski a tu jest stronka :) (jak by ktoś chciał zajrzeć)
http://www.taniec.wsi.edu.pl/bst_glowna.html
Kurcze...
uczę się angielskiego do tego humor mi się zepsuł :(
byłam na kursie niby wszystko ok, ale jak jedna wypowiedź może wkórzyć :evil:
tz. mój partner- ostatnio mówił, że dobrze wyglądam i w ogóle tyle dostałam komplementów że myslałam że do końca tygodnia się będę rumienić ;) a dziś?!!!! grrr....!!!!! też niby ok, ale w jednym momencie ja do niego powiedziałam "bla bla bla... chyba powinieneś schudnąć w udach" (w żarcie) a on na to:"A może ty powinnaś" :( bu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
:evil:
:evil:
ehh może to mnie zmotywuje do nie podjadania :(
WKÓRZYŁAM SIĘ
CZY TEN TŁUMOK NIE WIDZI, ŻE JESZCZE MIESIĄC TEMU MIAŁAM PRAWIE 6KG WIĘCEJ?
ehh ... męska spostrzegawczość :( :/
pa i 3majcie jutro za mnie kciuki na sprawdzianie z angola (9.20-10.05 ;) )
ehh może mi się humor poprawi ? :(
Hello :D
Amy z wielką chęcią wpadnę do Ciebie :wink: tak tak wiem, każdy ma gorsze i lepsze dni i każdemu zdarzają się wpadki :wink:
Asinka nie przejmuj się nim, z facetami to już tak jest! Szkoda nerwów na nich.
Chętnie zajrzę na stronkę, dzięki :wink:
No i oczywiście trzymam kciuki za sprawdzian :D
Wieczorem napiszę małe sprawozdanie z dzisiejszego nudnego dnia.
Pozdrawiam i trzymajcie się :wink:
:*
Asinka, nie przejmuj sie tym chłopakiem :wink:
Meska spostrzegawczosc zawsze jest taka opzniona (tzn napewno sa wyjatki)
Ja ostatnio spotkalam kolege którego nie widzialam od tamtego roku i on dopiero po godzinie zapytal sie mnie czy ja przypadkiem troszke nie schudlam bo on sie tak przyglada i mu sie wydaje :D :D :D
Ja mu mówie ze nie zauwazłyłam :D hehe 10kg to zadna róznica, co nie? :D :D :D
Apriil:*
Pisz sprawozdanie swojego dnia szybciutko :)
Z checia poczytam :wink:
Pozdrawiam:*:*:*:*
faceci w ogóle są głupsi to udowodnione naukowo (są wyjątki rzecz jasna), więc mniej spostrzegawczy też...no cóż...skoro my jesteśmy idealne to oni już nie mogą być :wink: :D :lol: ...ale nie wyobrażam sobie świata bez przystojnych facetów....
April, Meggy, Cerise- dzięki za odpowiedzi i podtrzymanie na duchu :)
Więc to nie jedyny ciołek na świecie ;)
hehe fajnie że istanieje to forum :)
i że tak sobie gadamy ;) choć prawdę mówiąc to się nie znamy...
mam nawet w miarę dobry humor- byłam dziś znów na ceramice (zajęcia dodatkowe z ceramiki- czyli wazony, garnki, itp. rzeczy z gliny :) )
hehe wiecie jak mnie to wciągło :) chodzę tam od września i nie dość że atmosfera świetna to i SATYSFAKCJA :D
że mama podaje ciasto gością na "podstawce" (brakuje mi słowa) z gliny (WYPALONEJ żeby nie było że na błocie ;) ) ręcznie robionej i malowanej :D i wszyscy pytają ile takie cudo może kosztować?
albo kwiaty w własnoręcznie zrobionym wazonie :D
ehh :)
prawda- roboty z tym trochę jest :/
ALE WARO- jeśli macie okazję się na takie coś zapisać to już ŚMIGAĆ!
mnie to na prawdę wciągło :)
to pa!
:*
ps.no i się trochę pochwaliłam ;)
Wpadlam bo chcialam zapytac o rade (w swoim pamietniku tez o tym pisze).
Jutro ide na urodziny do kolezanki, a tam bedzie duzo jedzenia :(
Co ja mam zrobic :?:
Pomuż :!:
I wytrwaj w swoim odchudzaniu :P
http://forum.dieta.pl/forum/viewtopi...er=asc&start=0 <--- wpisz sie :P
Cześć dziewczyny :D
Asinka - masz rację, wogóle się nie znamy, a rozmawiamy wszystkie razem na bardzo różne tematy, to jest fajne :wink:
Niestety nie mam możliwości na chodzenie na zajęcia z ceramiki, w mojej szkole czegoś takiego nie ma, ale od września wybieram się do LO i tam jest pracownia ceramiczna, a jeśli mówisz, że lepienie różnych rzeczy z gliny to taka frajda to napewno się zapisze :wink:
Amy - ja zawsze jak idę na urodzinki to nic nie jem, albo zabieram swój prowiant :wink: ale ostatnio koleżanki przygotowują na urodzinki tylko sałatki, więc jest ok :D
Może napiszę jeszcze co u mnie :D
Dzisiaj z dietą bardzo dobrze :wink: ale wczoraj przesadziłam :( wcinałam orzeszki, niestety dość dużo i wydaje mi się, że wczoraj przekroczyłam mój limit o jakieś 500 kcal :x musiałam wszystko nadrobić, więc później ćwiczyłam, kręciłam hula hop, biegałam i wykonywałam jak najwięcej ruchów.
W poprzednie dni nie przekraczałam limitu. :D
Na wagę jak narazie nie wchodzę, bo słyszałam, że przed okresem waga może się nie zmieniać i się nie chudnie, nie wiem czy to prawda, ale jak narazie przetrzymam jakoś ten tydzień bez ważenia się :wink:
A ogólnie u mnie to nawet dobrze, wczoraj byłam z koleżankami i z siostrą złożyć papiery do szkół, narazie tylko do dwóch liceum,a w poniedziałek musze jechać jeszcze do jednej szkoły.
Pogoda dziś fajna, więc zaraz wybieram się na jakiś spacer albo bieg :wink:
A i jeszcze dziś rodzinka robi grilla :? muszę wytrzymać i nie jeść nic grillowanego, dam radę :D
Ale się rozpisałam :D no to kończę
Trzymajcie się!
April:*
Ciesze sie ze Ci dobrze idzie :P
Orzeszkami sie nie przejmuj, piszesz ze jestes przed okresem to wiadomo ze zwieksza Ci sie apetyt :) Waga faktycznie moze pokazywac wiecej kg dlatego ze zatrzymuje sie woda w organizmie :wink: Ja wlasnie dlatego postanowilam przesunac moje wazenie o kilka dni 8)
Pogoda cudowna, dlatego wybieram sie kina spacerkiem :D
Jakos udalo mi sie namowic znajomych :wink: :wink:
Pozdrawiam;*
april16 Nie przejmuj sie tym przekroczonym limitem kalorycznym. Jesli cie to pocieszy to ja wczoraj tez przeholowalam :( (na tych urodzinach). Ale jakos to bedzie bo dzis znowu dietka.Ja zlozylam podanie dopiero do technikum (i tak chyba tam nie pujde) ale zloze jeszcze do dwuch liceów.
Ja okresu nie mam od stycznia :roll:
3maj sie :P
http://forum.dieta.pl/forum/viewtopic.php?t=58080
april16 -> ja zaczynalam diete akurat wtedy gdy dostalam okres, nawet nie wiem czy waga troche nie oszukiwala jak sie wazylam w poniedzialek :P w kazdym razie waze sie jutro, bo to juz bedzie ponad tydzien mojej diety i mam nadzieje, ze bede zadowolona z wyniku (licze na 2kg mniej :P). Moze sie za bardzo optymistycznie nastawiam, ale ta dieta tak na mnie wplywa :) czuje sie atrakcyjniejsza i pewniejsza siebie :)
Pozdrawiam i zycze wytrwalosci :)
Nie daj sie slodyczom :)
Hej dziewczyny :D
Jakoś dawno nie zaglądałam na forum, mam troszkę zaległości :wink:
Cerise pocieszyłaś mnie :wink: mam nadzieję, że za niedługo następne kilogramy polecą z wagi
Amy dzięki dzięki :D podtrzymujesz mnie na duchu :wink: raz chyba można przeholować? :lol:
Naru optymistyczne nastawienie to chyba najważniejszy punkt diety :wink: hehe, no i już się tak nie przejmuję. I bardzo dobrze, że czujesz się pewniejsza i atrakcyjniejsza :wink:
A ja ciągle trzymam się dietki co prawda jem tak pomiędzy 900-1100 kcal, więc nie jest źle, ciągle ćwiczę, spaceruję, chociaż od jakiegoś czasu nie wchodzę na wagę, chyba się boję :( że waga pokaże 54 kg.
No ale i tak wszyscy mówią mi, że schudłam :)
Pogoda piękna więc dzisiaj się opalałam , jeszcze jutro trochę się poopalam i będzie ok :D
A w szkole już prawie wogóle się nie uczymy, więc luz :D
Trzymajcie się,
Pozdrawiam :wink:
Zaniedbujesz nas :wink: :wink:
Juz myslalam ze nigdy sie nie odezwiesz:*
Miło czytac ze dobrze Ci idzie :wink:
pozatym tez mialam taki okres ze bałąm sie wagi, teraz staram sie z nia zaprzyjaznic... nawet na dobre mi to wyszło bo dzis rano pokazala zaskakujaco mały wynik :!:
u nas w szkole dzieje sie masakra 8) nagle sie wszystkim poprzypominalo ze potrzebujemy dobrych ocen :wink:
pozdrawiam, całuski=*
Witam
Wczoraj minął miesiąc od tego jak zaczęłam dietkę, chciałam jeszcze wczoraj cosik napisać, ale jakoś nie zdąrzyłam.
Więc wszystko piszę dzisiaj :wink:
Ten miesiąc tak szybko minął, nawet nie zauważyłam, a z tej okazji (taka rocznica :wink: heh) postanowiłam się zważyć, oj dawno się już nie ważyłam.
Rano weszłam na wagę, a tam 52,5 kg :lol:
Bardzo się cieszę, wreszcie waga ruszyła, a myślałam, że już więcej nie schudnę. Może to mało, ale dla mnie liczy się każdy kilogram :lol:
Więc takie małe podsumowanie, w ciągu miesiąca schudłam 3,5 kg. Dla mnie to już sukces :D , ale jeszcze nie kończe dietki, jeszcze te kilka kilogramów i będzie super :D
Jak ja się cieszę :wink:
Teraz jeszcze tylko suwaczek muszę przesunąć.
Z dietą ok, nie przekraczam limitu, wcinam dużo odżywczych sałatek :wink: i zdrowej żywności, wszystko idzie świetnie! :D
Wczoraj byłam na urodzinkach u mojej koleżanki :wink: było naprawdę świetnieno i śmiesznie :D
A do tego nie przekroczyłam limitu, bo na urodzinkach zjadłam tylko porcję sałatki i popijałam wodę mineralną, jestem z siebie zadowolona :lol: hehe...
Musiałam się troszeczkę pochwalić wam dziewczyny
No i podziękować, że mnie wspieracie! :D Wielkie dzięki :!:
Pozdrawiam Was Kochane :)
Trzymajcie się
Buziaki :*
Gratuluje :wink: :wink:
Taki sukces pieknie motywuje, wiem sama po sobie 8) no i oczywiscie ciesze sie ze tak dobrze ci idzie :wink: ahh gdybym ja miała taka silna wole :roll: :roll:
niestety - caly czas musze ze soba walczyc, ale muszcze przyznac ze ta walka podoba mi sie coraz bardziej :wink:
ciumki:*
Dasz radę:) trzymam kciuki bardzo mocno...
No ja tak samo 3mam kciuki :D ale chyba nawet niepotrzeba - tak ci pieknie idzie :)
April! gdzie jesteś?
gdzie się podziewasz??
co u Ciebie z dietką????!!!!!!!!!
musze na Ciebie porządnie nakrzyczeć co to za samowola?!
jak tylko wrócisz na forum to proszę do mnie zajrzeć i się zaraz wytłumaczyć!
a ja pozdrawiam sasiadke :wink: tak sie sklada april,ze jestesmy z tej samej miejscowosci :D
no ale April coś nas zaniedbuje :?
buu...
ODEZWIJ SIĘ!!!!!!!!!!!