No a ja dziś miałam slub i uczciłam to nie wódką jak cho=łopaki tylko 2 czekoladami, Bijcie *nastawia policzek*
Wersja do druku
No a ja dziś miałam slub i uczciłam to nie wódką jak cho=łopaki tylko 2 czekoladami, Bijcie *nastawia policzek*
uuu poszlabym na jakies wesele :(
Ja tez dzisiaj kiepsko a raczej tragicznie jest godzina 15:30 a ja zjadłam już 1200kcal :shock: Nie byłoby źle gdybym nie ruszyła dzisiaj nic więcej do jedzenia ale jestem pewna ze jeszcze coś zjem :cry: :evil: :shock:
coz za optymistyczne podejscie :D
dasz rade ;)
No i miałam racje tatus przywiózł mi świerzutki chlebek i skusiłam się jest 1515kcal :cry: Ale obiecałam sobie ze od jutra zaczynam na rowerze jeździć i biore się porzadnie za siebie :wink:
no bierzcie sie za siebie bo niedlugo lato i trzeba wyskoczyc w dwuczesciowym kostiumie :) cholera jasna ja sobioe obiecywalam ze schudne, ze brzuszki bede cwiczyla i siakies cholerne cwicznia na talie a tu taki lipton, tak mi sie nie chce ze szok, zreszta po co to jak ja do holandi wyjezdzma na 3 miechy i gdzie ja tam w kostiumie dwuczesciowym bede paradowala ;/;/ tak czy inaczej dzisiaj zjadlam malutko nie wiem czy mi 1000 wyszedl nawet :) no i z moim sloncem sie spotkalam, chwilunie pospacerowalismy, chwilunie bo ten gad spacerowac nie lubi i wszedzie samochodem jezdzi grrr normalnie takiego to ubic ;/
SŁOŃCEM..czyli :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: bo mnie ciekawośc zżera :lol:
ja dziś fatalnie i wczoraj i przedwczoraj to samo...szkoda gadać...tumoroł nowy tydzien..trzeba odchudzanko kontynuować :P
<cmok>
Ja postanowiłam w czasie postu nie jeść słodyczy. czy wytrzymam 40 dni?
Dla mnie niejedzenie słodyczy to nieproble podczas dietki gorzej nak już jej nie ma :shock:
A dzisiaj tragedia zabić się ide i nie żartuje :shock: Nie dosć że o godzinie 18 było jakies 1515kcal to potem zjadłam cały bochenek chleba(oprócz 4 kromek któe do szkólki sobie zrobiłam) i jajecznice przed chwilką wciągnęłam z jakiś 2-3 jajek z kiełbaską :cry: I jak tu sie odchudzac skoro apetyt dopisuje jak cholera :? Myśle ze to przez to ze od jakiś 2 tygodni nie pije herbaty czerwone ostatnio wogóle mało piłam :roll: Jutro ide sobie kupić herbatke slimfigura czy jakoś tak podobo jest pdobna do pu-erh wiec mam nadzieje ze zmniejszy mi się apatyt no i mam zamiar jeździć na rowerze codziennie 30 minut tak jak na początku odchudzania :D Fajne plany oby wypaliły bo inaczej się załamię :(
melina pocieszyć cie?! ja zjałdma 2x wiecej :lol: