Jakie 1000 kcal? A wiesz, ze jestes o krok od anoreksji? Zrzuciłas TYLE kilo i dalej myslisz o odchudzaniu, mimo ze jestes szczuplutka? Ile kilo Cie zadowoli? 50, 45 czy 40? Dziewczyno, opanuj sie...!
Wersja do druku
Jakie 1000 kcal? A wiesz, ze jestes o krok od anoreksji? Zrzuciłas TYLE kilo i dalej myslisz o odchudzaniu, mimo ze jestes szczuplutka? Ile kilo Cie zadowoli? 50, 45 czy 40? Dziewczyno, opanuj sie...!
zgadzam się z Nanami - dieta w Twoim przypadku nie ma sensu!! Nawet jeśli schudniesz to i tak nie będziesz zadowolona ze kształtów - musisz zacząć ćwiczyć! I wydaje mi się, że jednak ten psycholog to wcale nie taki głupi pomysł! Tracisz kontrolę nad tym - sama sobie nie poradzisz!
52 kg - to moj cel. nawet moze nie chce tracic na wadze tylko poprostu brzuszka troszke i ud sie pozbyc tylko tyle.
dziefcyny naprawde ja cwicze i mysle ze jakis czas dietki mi nie zaszkodzi - ja tylko chce tydzien czy na na tych 1000 kcal naprawde.
i musze sie jakos kontrolowac no nie chce przytyc - to by byla katastrofa:(:(
tak tak...tydzień, dwa...później będzie miesiąc, dwa...NIE WYGŁUPIAJ SIĘ!! Jak nie będziesz zadowolona z efektów to dalej będziesz w to brnąć - zrozum to w końcu. Masz prawidłową wagę - sylwetkę możesz wymodelować tylko dzięki ćwiczeniom, a nie dzieki temu że będziesz miała niedowagę!
Apeluję o rozsądek :P
hmmm nio bo wiesh Noemcia:) ja nie wiem jak sie odzywiac aby nie przytyc. na dietce i tak pewnie nie wytrzymam ale chce tylko sprobowac obiecuje ze tylko 1 tydzien tylko:):) ale pewnie i tyle nie wytrzymam hehe:) Buziolki:*
to idź do dietetyka, a nie świrujesz :P
no zaraz Swiruje :D heheh. Nie wiem zobacze jeszcze. ale jutro sprobuje tego tysiaka. Nie wiem czy mi sie uda bo dzisiaj z siorka upieklysmy 2 ciasta . jedno z truskafeckami MIAM a drugie to sernik chalupka - nielubie sernikow wiec go nie tkne:) hehe ale te z truskafeckami kusi oj kusi hehhe
no jak grochem o ściane :P rób co chcesz - tylko żeby nie było, że nie ostrzegałyśmy...