Jak oceniacie moje śniadanie: dwa jajca smażone z kilkoma pieczarkami i dwie kromki chrupkiego cieniusienko z masełkiem, horror?
http://www.bellagreetings.com/hal/ca...f55c163c79fdc6
Wersja do druku
Jak oceniacie moje śniadanie: dwa jajca smażone z kilkoma pieczarkami i dwie kromki chrupkiego cieniusienko z masełkiem, horror?
http://www.bellagreetings.com/hal/ca...f55c163c79fdc6
:D KOCHANIE JAK MASZ CIUT SERDUCHA TO ZNIEN TEN OBRAZEK :!: JEST TYLE LADNYCH RZECZY :!: JAK WCHODZE NA ZNAJOME WATKI I GO WIDZE TO DOSTAJE DRGAWEK :!: BARDZO PROSZE :!: :!: :!: A TAK JEST OKI :D ZYCZE POWODZENIA:!: DZIEKUJE ZA ZROZUMIENIE :!:
:D POZDRAWIAM NIEDZIELNIE I SLONECZNIE :D
http://sirmi.ic.cz/deti/77.gif
Psotulko mówisz - masz! :D Daj mi tylko troszkę czasu :P
Mam cichą nadziję, że moją bazgraninę dołaczysz z czasem do znajomych wątków i nie tylko przypadkowo bedziesz na mnie trafiać :wink: Zapraszam :D
Witaj Pazera, teraz aż miło wejść na Twój wątek :lol: :lol: , słoń wspaniały. :lol: :lol:
Jajka rozumiem, ale dlaczego 2 kromki chrupkiego pieczywa z masłem, może lepiej 2 kromki chlebka pełnoziarnistego bez masła :?: :?:
Witam wszystkich w niedoli odchudzania. Jestem tu nowa i nie bardzo wiem jak się tu poruszać. Piszesz, że jesteś blisko 100 - ja z całą pewnością jestem bliższa, tylko z tej drugiej strony :oops: Trzymam (albo usiłuję) dietę 1000 kcl. Dzisiaj się załamałam z powodu chroby mojego wnuka (jest w szpitalu) i mojej - ale nic to! Ja rzuciłam palenie 6 stycznia i jak na razie idzie mi bardzo dobrze - trochę przeszkadza w odchudzaniu ale ważne, że nie przytyłam ale schudłam od 30 stycznia 6 kg (nie wiem co będzie po dzisiejszych ekscesach). W każdym razie ważę się jutro rano :!:
Bewik, no kurcze jajca suche chlebek był pełnoziarnisty chrupki ale też taaaaaki suchy to dałam taką ciupinkę masełeczka :wink: Ok, po sledziku,jak rusze pełną para bedzie bez masłunia :D
Baryton 6kg od 30 stycznia tego roku czy ubiegłego :wink: Chyba w końcówce stycznia nie siusiałas dopiero 30 odkręciłas kurek :D :wink: Wspaniale, ale Ci zazdroszczę! I jeszcze rzuciłas palenie :shock: niesamowite!!!
Pazero, Twój kawałek jest super. Wydrukowałam go i poszłam na przyjęcie, uciechy było co niemiara.
Twoje śniadanko jest dobre, tylko ja bym zmodyfikowała, zamiast pieczywka chrupkiego wzięłabym 1 kromkę chlebka ciemnego.
Baryton, wspaniale, trzeba Ci pogratulować. Te stracone kilogramy i rzucenia palenia.
Pozdrawiam :D :D :D :D
ja nawet wolę ciemny chlebek / nie te zęby, nie te dziąsła na chrupki/ ale popatrz: ciemnego 1 kromka a chrupkego moge 3! ityle samo kcal :P Zartuje oczywiście :P
Ach ta błogość...
Bedę rzucała od czasu do czasu dow****mi, jezeli kogoś uraże, przekrocze pewne granice / przecież mało Was jeszcze znam/ djcie mi po paluchach! :wink: :D
facet poszedł do marketu na zakupy. kupił wszystko co miał na liście, czyli chleb, masło, proszek do prania, no i kurczaka na obiad. dojechał wÓzkiem do kasy, wyjmuje zakupy, no i z kurczaka. z folii troszke pociekło, a ekspedientka krzyczy przez mikrofon:
POPROSZE KOGOŚ Z OBSŁUGI DO KASY NR.3. PANU POCIEKŁO Z PTAKA...
Rozmawiają dwie blondynki. Jedna się pyta drugiej:
- Jaki rodzaj seksu preferujesz?
- Ja lubię po bożemu, odpowiada, a ty?
- Ja uwielbiam kochać się "na rodeo".
- Na rodeo, o co w tym chodzi?
- Na początku, kocham się w pozycji na jeźdźca, potem po 20 sekundach
mówię, że mam AIDS i próbuję się utrzymać. :oops: :oops:
Pazerko, ja takie sniadanka jadam, oczywiście chleb pelnoziarnisty i bez masła :D
Za dowcipy nikt po łapach nie daje, lubie sie pośmiac, chociaz kawałów nie umiem opowiadac, nie próbuje, bo zawsze spalę :wink: Będe wpadala pośmiac się :D :D
Nowej współodchudzaczce........Barytonowi - to brzmi jak nick faceta, gratuluje utraty tylu kiloskow, to ladny wynik, a jeszcze przy rzucaniu palenia, to rewelacja :D
I nie załamuj się, zycze zdrowia Tobie i wnuczkowi :D bedzie dobrze :D
Bewiku, filigree jak umieścic zaproszenie na swój wątek / u Was jest na dole pod strażnikiem/? :(