-
Witam laseczki :D jestem cała i zdrowa i cały czas zwarta do bycia szczuplejszą .Nie było mnie troszeczkę ponieważ w tym tygodniu miałam drugie zmiany i przed pracą nie wyrabiałam się a po pracy wracałam przed 23 wokończona na max .Dietka utrzymana ,ruch też .Starałam się codzień pedałować nie mniej niż 20 min ,tylko jeden dzień się leniłam byłam jakaś słaba i nic mi się nie chciało .Ogólnie jest dobrze ,Chociaż chciała bym żeby waga spadała szybciej i trwale .Cały czas mam jednak wrazenie ze nigdy nie zobaczę 8 z przodu i jakoś nie potrafię sobie wytłumaczyć że może być inaczej .Praktycznie przez rok czasu moja waga wacha się w tych granicach .
POdstolinko zaglądaj do mnie tyle na ile pozwala Ci zdrowie ,sama wiem jak to jest i nie martw się jest dobrze :D
Luizku widzę ze częsciej bywasz na forum to chyba przez tą chorą nóżkę :D ,nie dałam nogi :wink: pracuje na trzy zmiany i czasami brak mi czasu i sił zeby tu zajrzeć i nie mów że nie dasz rady jak mnie nie bedzie :evil: wierzę w Ciebie i nie zawiedż mnie :D
Doris Ty to masz siłę i zacięcie ,widzę ze świetnie dajesz sobie radę i waga ładnie spada ,będziesz szczupła wiem to napewno :D
Psotulko a TY co taka zabiegana ,muszę zaraz zajrzeć do Ciebie to poznam powód Twojego biegania :D
Krysialku no to dzieła bo faktycznie skapciejesz :D ,ale jestem pewna że Tobie to nie grozi :wink:
Misialko jakoś mi idzie i chyba zaczyna mi to wchodzić w krew ,a czy efekty będą to czas pokaże :D
Bewiku staram się nie patrzeć na tą wstrętną wagę i obiecuje sobie ze będę na nią wchodziła raz w tygodniu i jakoś nie potrafię ,zawsze jakieś licho mnie podkusi :D
Ewace staram się stosować Twoje rady ,wieczory są najgorsze w weekendy jak pracuje nie jest żle nawet nie chce mi się jeść ze zmęczenia ,ale jak mnie dopadnie głod postaram się jeść białko tak jak radzisz :D
Xenusia dzięki że wpadłas widziałam twoje maluszki słodziutkie :D
Siringa JA TEŻ MAM taką nadzieję oby mi się udało ,chociaż to już tak długo trwa :D
Didi tak jakoś zaczynałyśmy razem i Tobie ładnie się udało było gorzej ze mną ,ale coż prubujemy dalej nie ma że boli :D
Idę teraz zobaczyć co u Was słychać może czegoś nowego się nauczę ,dziękuje wszystkim za odwiedzinki :D
-
Witaj Elizabetko :lol:
Siła autosugesti jest przeogromna i działa w każda strone :!: ...zamiast mówić sobie "nigdy nie zobaczę 8 z przodu",....powiedz" wiem, ze zobaczę 8, tylko nie wiem kiedy" i daj sobie troszke czasu, cierpliwość procentuje uwierz mi :lol: :lol: :lol: . Trzymasz dietkę, ćwiczysz - więc nie moze być tak samo jak wtedy, kiedy tego nie robiłaś, prawda :?:
Masz naprawdę nie tak duzo do tej ósemki :lol: ... Pozdrawiam serdecznie i życze więcej wairy w siebie i optymizmu.... :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
-
Elizabetko!!!
witam serdecznie dietkowo. Dobrze dajesz sobie radę, gratuluję :!: :!: :!:
dzisiaj na kolację NIC więc szybko pójdę spać, dobranoc, pa, pa.
-
Poziomko dzięki za dobre słowo postaram się tak myśleć :D
Doris dlaczego na kolację nic ?
Dzisiaj było 40 min rowerka ,zajrzałam do Was ale komp mi coś wolno chodzi i stronki otwierają się bardzo długo może to znowu wina serwera ,POZDRAWIAM dobre duszki i życzę miłej niedzieli :D
-
UDANEGO DNIA :) :D
ZDJECIA MOJEGO OGRODKA ZROBILA DOROTKA :)
http://images23.fotosik.pl/12/53e89719cb8c885a.jpg
-
-
Witaj Elżbietko!! :D :D :D
Na niedzielny deser :D :D :D odwiedziny :D na forum sobie serwuję :D :D :D i tak ucztuję
-
Doris ,Psotulko ,ewace :D dziękuje
Dziś jak do tej pory dietkowo ,oby wytrzymać do wieczora .Rowerek też już zaliczony ,może jeszcze na wieczór coś pofikam :wink: Zajrzę dopiero w sobote bo prędzej nie dam rady ,więc do popisania w sobotę :D mam nadzieję że troszeczkę lżejsza :D
-
:lol: witaj elizabetko -masz racje bardzo sie ciesze ,ze tak dobrze mi idzie .To chyba jest nagroda za tak dlugie czekanie na efekty i to ze waga staka jak gapa. Bardzo sie ciesze .Doszlo do mojej swiadomosci ,ze zgubilam 35 kg.tluszczu to naprawde jest niesamowite. Ciesze sie ,ze tak ladnie dietkujesz i cwiczysz ,ja nistety nie daje rady z tymi cwiczeniami.
Gdyby tak bylo to z pewnoscia te moje kilogramy szbciej by sobie poszly.Ale jestem cierpliwa i chociaz jakimis spacerami czy bieganina po miescie /ale pieszo/ nie czekajac na tramwaj wspomagam to troche . Pozdrawiam Cie serdecznie i zycze wszystkiego dobrego i dobrego nowego tygodnia.http://www.niebieska.com/fotki/wysli...le_o_tobie.jpg
-
witaj
Każda by z nas chciała ,zeby chociaz po paru dniach ascezy było widać efekty -a tu wała . Całe tygodnie odmawiam sobie ciasteczka ,słodkosci -a kartoflem
kalorie dobije i to często na wieczór .
Wchodzi we mnie demon i ciągnie nocami po kuchni .
Dlaczego ja to sobie robie :( dlatego tak wychodzi w ogólnym bilansie ,
ze niby wage trzymam ale o schudnieciu nie ma mowy .
tłumacze sobie ,ze to waga genetycznie uzasadniona -te typy tak mają.
miłego dnia